To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.


MOJE BLOGI

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




MOJE ZABAWY

Urodzinowy poczęstunek
- zapraszam


Hafty i przysłowia
- zapraszam


TO BYŁO

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Moje dziesięciolecie
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


INNE ZABAWY BLOGOWE


do 15 każdego m-ca


do 24 każdego m-ca


do 15 każdego m-ca


do końca każdego m-ca

TO BYŁO













WYBRANE POSTY

10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


POMAGAJMY







INNE




Liczniki na stonę


Blog > Komentarze do wpisu

Z opóźnieniem, ale jest

Wczoraj, późnym popołudniem, do moich drzwi zapukała sąsiadka.
Gdy otworzyłam, wręczyła mi kopertę mówiąc, że znalazła ją w swojej skrzynce na listy.
Dlaczego nie byłam zdziwiona?

Otóż średnio raz w miesiącu ja znajduję w mojej skrzynce list adresowany do osoby z tej samej lub sąsiedniej klatki, zaś to, co ma mój adres wrzucone zostaje do czyjejś skrzynki - nie mojej!

Zastanawiam się, czy tylko w moim rejonie listonosze albo jak to się teraz nazywa "doręczyciele", nie potrafią czytać??!
Czy tak jest w innych miejscach także?

Wracając do koperty - po podziękowaniu i zamknięciu drzwi, szybko otworzyłam kopertę nie sprawdzając nadawcy.

Nie musiałam też sprawdzać później, ponieważ ukazała mi się zakładeczka, którą widziałam już w kilku blogach.
Była to niespodzianka za zajęcie drugiego miejsca w Qrczaczym konkursie

Zakładka uszyta z koronki - bardzo ładna jest i taka delikatna.

zakładka od Aneladgam

Aneladgam - ślicznie dziękuję za sympatyczną niespodziankę :)))
 

piątek, 30 kwietnia 2010, splocik

Polecane wpisy

Komentarze
2010/04/30 22:34:16
O proszę, a ja myślałam, że u mnie listonosz jest dziwny... Rozumiem, że można się pomylić, ale raz... A nie cały czas! poza tym Łokietka i Kazimierza Wielkiego trochę się różnią ;) dobrze, że choć nr bramy się zgadzał :)
-
2010/05/01 09:57:45
U nas nie jest jeszcze z listonoszami najgorzej, choć ostatnio jeden też pomylił 34 z 14, choć adres był nadrukowany.
Dobrze, że mimo przygód zakładka dotarła, niech się przydaje w miłych chwilach :)
-
2010/05/01 22:56:02
pewnie czytac im sie nie chce i wrzucaja gdzie popadnie
blogniedzielny
-
2010/05/06 14:46:05
Isana-haft - ja też uważam, że można się pomylić raz na długi czas, ale nie mylić się ciągle. Rzeczywiście Łokietka i Kazimierza Wielkiego trudno pomylić chyba, że ktoś zdolny jest :)))

Aneladgam - zostało stwierdzone naukowo, że czytamy początek i koniec wyrazu, a środek może być dowolnie poprzestawiany, ale w tym przypadku "wyraz", to dwie cyfry.
Jeszcze raz dziękuję za zakładkę - śliczną, delikatną :)

Hexajaga - też tak myślę, a może po prostu robią jakąś wyliczankę: ... na kogo wypadnie, temu list do skrzynki :)))

Pozdrawiam ciepło.