To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE



















INNE




Liczniki na stonę


Blog > Komentarze do wpisu

Zakorzeniła się w mojej pamięci

W książce pt. "Cacko" P. Krystyna Sienkiewicz napisała:
 
"Słabych ludzi - wiatr wyrywa.
Silnych z korzeniami nie wyrwiesz.
Silny się zakorzeni."

Pani Krystyna, to jedna z moich ulubionych aktorek - pozostanie w mojej pamięci...
Zakorzeniła się nie tylko jako aktorka, ale też jako osoba ciepła, pełna humoru, kochająca zwierzęta, malarstwo i rękodzieło.

W książeczce pt. "Haftowane gałgany", w której P. Krystyna pisze trochę o swoim życiu, o domu i pasjach, o swoich haftach napisała tak:

"Wszystkie swoje obrazki haftuję muliną, bawełną do cerowania, kordonkiem, atłaskiem i czym się da. Nigdy nie jestem wierna jednemu rodzajowi nici. Ta nitka lepsza, która przywabi ładniejszym kolorem. To nie znaczy, że przed haftowaniem nie układam palety kolorów, których będę używała. Nawet mocno trzymam się zaplanowanej tonacji. Jednak w gruncie rzeczy moje pierwsze wprawki były byle jakie."

Pani Krystyna była tak barwną postacią, jak Jej obrazy i hafty.
I taką ją zapamiętam.

Na pożegnanie, dla Pani Krystyny, róże z mojego ogródka.

na pożegnanie dla Pani Krystyny

niedziela, 12 lutego 2017, splocik
Tagi: to i owo

Polecane wpisy

  • Frywolitkowe wieczory

    Wieczory robią się dłuuugaśne, wyszywać się nie da, bo oczy..., na drutach się nie da, bo rączki..., więc... dołączyłam do frywolitkowej zabawy - piszę TUTAJ

  • 30 pereł...

    Trzydzieści lat minęło, jak jeden dzień... chciałoby się zaśpiewać. :) W największym skrócie było to tak... spotkali się, spojrzeli sobie w oczy, pokochali wzaj

  • Pan Zbigniew Wodecki... niepowtarzalny

    Jadąc samochodem usłyszałam w radio, że Pan Zbigniew Wodecki nie żyje. Trudno było mi uwierzyć i trudno myśleć, że nie zaśpiewa już, nie zagrana trąbce i skrzyp

  • 30 lat minęło

    Uzbieraliśmy 30 pereł... piszę TUTAJ

  • Chwilowa pauza

    Chwilowo mam przestój w robótkach frywolitkowych i dzianych. Zatem, dopóki nie powstanie nic nowego w temacie dzianiny czy frywolitki, to zapraszam do odwiedzan

Komentarze
2017/02/12 17:39:05
Coraz więcej wybitnych osób tracimy na zawsze! A wydawałoby się, że są wieczne!
[*]
-
2017/02/12 18:01:08
Nie wiedziałam, że p.Krystyna haftowała. Bardzo ją lubiłam jako aktorkę. Żal, że odeszła :(
-
Gość: Elżusia, *.chomiczowka.waw.pl
2017/02/13 08:28:41
Tak ,p. Krystyna to rzeczywiście bardzo barwna postać.Mieszkam niedaleko jej dworku na ulicy Płatniczej w Warszawie .Ile razy przechodziłam ulicą zawsze podziwiałam różne firaneczki i zasłonki w jej oknach .Wszystko robione ręcznie przez nią samą pewnie.Jest w Jej dworku też sklepik z różnymi drobiazgami.
A książkę muszę sobie wypożyczyć i jeszcze raz przeczytać.
Pozdrawiam ciepło.
-
Gość: ABA, *.pl
2017/02/13 15:23:26
Są chwile, które zapominamy i są ludzie, których do końca swojego życia pamiętamy.