To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE



















INNE




Liczniki na stonę


Blog > Komentarze do wpisu

Pan Zbigniew Wodecki... niepowtarzalny

Jadąc samochodem usłyszałam w radio, że Pan Zbigniew Wodecki nie żyje.
Trudno było mi uwierzyć i trudno myśleć, że nie zaśpiewa już, nie zagrana trąbce i skrzypcach żadnego nowego utworu.
Pan Zbigniew, to niepowtarzalny muzyk, piosenkarz, człowiek ciepły i zawsze uśmiechnięty... żal, że tak szybko odszedł...

Wszyscy znają najpopularniejsze utwory wykonywane przez Pana Zbigniewa... Zacznij od Bacha, Chałupy, Pszczółka Maja i inne...

Zastanawiam się, która piosenka najbardziej utkwi w mojej pamięci i mam problem, bo jest ich dużo...
Choć bardzo lubię słuchać wszystkich utworów w wykonaniu Pana Zbigniewa, łącznie z kolędami, to chyba jest taka piosenka, którą bardziej lubię...
Pan Zbigniew wykonał ją w duecie z Panią Zdzisławą Sośnicką.

Zacytuję fragment tej piosenki:

"Z Tobą chcę oglądać świat
wśród wysokich błądzić traw
Wtedy to wszystko to, to co widzę, czuję
naprawdę jest

Kwitnie sad, powiał wiatr, tak jak śnieg
sypnął kwiat, wszystko to naprawdę jest"

Panie Zbigniewie... bardzo dziękuję za wszystkie dźwięki i piosenki...

Na pożegnanie Pana Zbigniewa wybrałam z mojego ogródka, kwitnący właśnie ciemny bez.

dla Pana Zbigniewa

poniedziałek, 22 maja 2017, splocik
Tagi: to i owo

Polecane wpisy

  • Frywolitkowe wieczory

    Wieczory robią się dłuuugaśne, wyszywać się nie da, bo oczy..., na drutach się nie da, bo rączki..., więc... dołączyłam do frywolitkowej zabawy - piszę TUTAJ

  • 30 pereł...

    Trzydzieści lat minęło, jak jeden dzień... chciałoby się zaśpiewać. :) W największym skrócie było to tak... spotkali się, spojrzeli sobie w oczy, pokochali wzaj

  • Poświąteczne wspomnienia

    Każde Święta mijają, ale pozostawiają wspomnienia w postaci życzeń, które napływają do mnie różnymi drogami. Bardzo dziękuję za te piękne życzenia wszystkim ich

  • 30 lat minęło

    Uzbieraliśmy 30 pereł... piszę TUTAJ

  • Chwilowa pauza

    Chwilowo mam przestój w robótkach frywolitkowych i dzianych. Zatem, dopóki nie powstanie nic nowego w temacie dzianiny czy frywolitki, to zapraszam do odwiedzan

Komentarze
2017/05/23 10:31:03
Wielka strata, wielki żal.
-
Gość: Ninka46, *.dynamic.chello.pl
2017/05/29 21:38:10
Żal, żal i jeszcze raz żal. Niestety nie mamy na to wpływu , a taka smierć jeszcze bardziej przypomina nam o przemijaniu, ktore dotyka każdego. Szkoda tylko,że do niektorych przeznaczenie przychodzi zbyt wcześnie.