To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.
Archiwum
Zakładki:
A. Moje blogi
A. Zbiory moich prac ze splocik blox
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Odwiedzam także...
K. Strony kuchnią pachnące
L. Strony o ogrodach
M. Forum
N. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY









ZABAWY BLOGOWE - SAL











INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
poniedziałek, 20 czerwca 2016

W kalendarzu dopiero kończy się wiosna, a u mnie na tamborku już lato dobiega końca.
Tempo mi trochę spadło, ale czasami tak się coś przydarzy i nie ma na to siły.
Mam dopiero dwie pory i to nie pokreskowane jeszcze, a powinno być więcej, mimo równoległego wyszywania koliberka.

Tyle miałam pod koniec maja... trochę haftowałam będąc na działce.

haft krzyżykowy 2 część obrazka

Tak było kilka dni temu...

haft krzyżykowy 2 część obrazka

haft krzyżykowy 2 część obrazka

Dziś już lato krzyżykami zamknięte.

haft krzyżykowy 2 część obrazka

haft krzyżykowy 2 część obrazka

Teraz wracam na chwilę do wiosny, której dodaję konturów i od razu robi się wyraźniej.

haft krzyżykowy 1 część obrazka

Gdy pokreskuję oba obrazki, to zdejmę je z tamborków i założę następne kawałki kanwy do wyszycia kolejnych pór, czyli jesieni i zimy.

Założyłam, że powinnam wyszyć wszystkie części do połowy czerwca, ale wyszło, że jednak przeliczyłam się.
Niestety nie będzie prezentu, jaki zaplanowałam, ale mam alternatywne pory roku wyszyte dużo wcześniej.
Obrazki te nie zostały dotychczas oprawione, więc pozostaje mi tylko poszukać odpowiednich ramek, oprawić i... prezent będzie gotowy na czas.

wtorek, 14 czerwca 2016

Szósty koliberek gotowy.
To oznacza, że jestem na półmetku.

Jak widać kolorek kwiatów został trafiony w komentarzach, bo kwiaty są czerwone z nutką różu, ale jednak czerwień przeważa.

haftowany koliberek

Obydwa koliberki.
Patrząc na nie, widzę, że inaczej układają się odcienie w otoczeniu różnych kolorów kwiatów.
Niby ten sam ptaszek, wyszyty tymi samymi kolorami, a otoczenie różnych barw daje wrażenie, jakby to były dwa różne ptaszki.

haftowane koliberki

Cała szóstka - znaczy trójka z lustrzanymi odbiciami.

haftowane koliberki

Brakuje napisów miesięcy, ale doszłam do wniosku, że wyszyję je na zakończenie pracy.
Jednak półmetek mogę uważać za zaliczony. :)))

Poprzednie wpisy o koliberkach:
1. TUTAJ - początek - pierwszy i drugi ptaszek
2. TUTAJ - trzeci ptaszek
3. TUTAJ - trzeci i czwarty ptaszek
4. TUTAJ - piąty ptaszek

środa, 01 czerwca 2016

Postanowiłam utworzyć galerię swoich prac, o których piszę w tym blogu.

Przez 10 lat piszę moje dwa blogi i pokazuję prace wykonane przeze mnie.
Od pewnego czasu pokazuję też prace z papierowej wikliny, wykonane przez mojego Ktosia.

W tak dużej ilości notek na temat postępów przy wykonywaniu danego wyrobu oraz wśród wpisów o gotowych już wyrobach, fotki gotowych prac przemijają wraz z pojawieniem się nowej notki.
Nie widać też, ile tych rzeczy wykonałam/wykonaliśmy, ponieważ ich ilość rozłożona jest na wiele wpisów i wiele lat.
Dopiero zebranie tych prac w jednym miejscu daje obraz ilości i różnorodności wykonanych przeze mnie/przez nas wyrobów.

Do stworzenia własnej galerii wykorzystałam 2 blogi o takich samych nazwach lecz z cyfrą 2 w nawiasie (2), założone jakiś czas temu do innych celów, przede wszystkim w celu utworzenia takiej listy blogów, która pokazuje nowe wpisy w odwiedzanych blogach.
Dzięki takiej liście nie muszę zaglądać do wszystkich, a jedynie do tych blogów, w których pojawiło się coś nowego.

Jestem w trakcie tworzenia zbioru moich prac i widzę, że jeszcze sporo mam do zrobienia, ale część prac jest już zgromadzona w jednym miejscu.
Utworzone zbiory będę uzupełniać, a nowe będę dodawać do zakładki pt.:

A. Zbiory moich prac ze splocik blox

Zapraszam zatem do zaglądania w tę zakładkę.
Będzie mi miło, gdy zostawicie komentarz ze swoją opinią w mojej osobistej galerii prac własnych.

sobota, 28 maja 2016

Była niedziela (poprzednia), piękna pogoda, świeciło i grzało słoneczko, więc pobyt na działce był udany.
Trochę wyszywałam i mam dowód na to, że robię to także na działce.
O tej wyszywance więcej będzie w osobnym wpisie.

haft krzyżykowy

Normalnie robię to w przerwach na odpoczynek od prac rabatkowych, ale w niedzielę wyszywanie miało wyłączność i mogłam sobie poiksować.

Pstryknęłam parę fotek temu, co aktualnie kwitnie i zobaczyłam, że czeka mnie pracowity tydzień.

Miałam problem, by wybrać kilka, więc wybrałam więcej niż kilka. :)))

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

Ostatnie kwitną u mnie tulipany białe, żółte i różowe.

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

Sam się wprowadził orlik biały z dodatkiem lekkiego błękitu.

kwiaty w ogródku

Pełny narcyz był tylko jeden w tym roku, chyba potrzebna jest przeprowadzka. :)

kwiaty w ogródku

Ostatni różowy tulipan i przekwitające anemony.

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

Bzy do koloru do wyboru. :)

Najpierw japoński miniaturowy i przepięknie pachnący. On ma w tej chwili 60 cm wysokości.

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

Pozostałe, to bzy wysokie i wielkokwiatowe o kwiatach pełnych.
One także pięknie pachną i uprzyjemniają pracę w ich pobliżu.

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

I jeszcze jeden kwiatek z mojego ogródka, który upodobał sobie kamienno-betonowe miejsce.
Jest to bratek, który jest samosiejką i przypomnieniem, że w zeszłym roku na skalniaku rosły takie kwiatki.

kwiaty w ogródku

Tydzień okazał się bardzo pracowity, każdego dnia było sporo do wyczyszczenia, bo zielsko nie pyta czy może, tylko rośnie wszędzie gdzie mu pasuje i gdzie nie zawsze jest mile widziane.
Dziś skończyłam tygodniowe pielenie i najbliższa niedziela (jeśli pogoda pozwoli) będzie równie leniwa, jak poprzednia.

Na zakończenie jeszcze o lokatorach działkowych.

Mamy na działce lokatorów skrzydlatych...
Mazurki wykarmiły już młode i wyprowadziły z budki... za chwilę będą przygotowywać budkę do drugiego lęgu.

Sikorki mieszkające w drugiej budce, aktualnie karmią młode...
Dziś Ktosiu obcinał przyrosty na drzewie, na którym jest budka sikorek i musiał to robić z przerwami, ponieważ młode miały porę karmienia.
Sikorka nadlatywała i donośnym głosem nakazywała Ktosiowi przerwanie pracy na moment, by mogła wejść do budki, oddać pokarm i polecieć po następną porcję.
W tym czasie Ktosiu znów mógł wykonać kilka cięć nożycami.
Zabawa potrwała jeszcze chwilkę, Ktosiu skończył cięcie, a sikorka wreszcie mogła spokojnie dokończyć karmienia.
Żałowałam tylko, że nie zabrałam aparatu.

Są jeszcze tacy lokatorzy - od zeszłego roku.

Korzystają z mini wodopoju.

jaszczurka zwinka

Leżakują sobie na kamieniach lub na mostku i wygrzewają się w promieniach słoneczka.

jaszczurka zwinka

jaszczurka zwinka

jaszczurka zwinka

jaszczurka zwinka

jaszczurka zwinka

Nie boją się nas, bo wiedzą, że nie zrobimy im krzywdy, ale obserwują nas, gdy kręcimy się w pobliżu, gdzie leżą.

środa, 18 maja 2016

Skończyłam kolejnego koliberka.
Ten koliberek jest trzecim z oryginalnego zestawu, ale że ja robię każdego z odwrotnej strony, czyli tak jak lustrzane odbicie, to u nie jest on piątym koliberkiem.

koliberek haftowany

Tym razem kolor niebieski i jego odcienie odpowiadają oryginałowi i różnią się od poprzednich niebieskości, które wybrałam do lustrzanego odbicia, czyli koliberka nr 3.

haftowany koliberek

A żeby nie stracić rachuby zrobiłam fotkę wszystkich razem.

haftowane koliberki

Jak widać te lustrzane odbicia są nie do końca takimi typowymi odbiciami, bo te ostatnie mają zmienione kolory kwiatków.
Same koliberki są swoim odbiciem w lustrze, ale kwiatki jak zaczarowane zmieniają swoją barwę...
Ciekawe, czy ktoś zgadnie, na jaki kolor zmienią się kwiatki w lustrzanym odbiciu tego koliberka.

Poprzednie wpisy o koliberkach:
1. TUTAJ - początek - pierwszy i drugi ptaszek
2. TUTAJ - trzeci ptaszek
3. TUTAJ - trzeci i czwarty ptaszek

niedziela, 15 maja 2016

Wiosenna część obrazka ma już wszystkie krzyżyki.
W dwóch miejscach są błędy w postaci jednego więcej i jednego mniej krzyżyka, ale nie zmieniają one niczego w tych miejscach i w całym obrazku.
Dla mnie są one znakiem rozpoznawczym mojej pracy. :)))))

haft krzyżykowy 1 część obrazka

haft krzyżykowy 1 część obrazka

Pozostały jeszcze kropeczki i kreseczki, ale do tych czynności muszę poszukać natchnienia, a ono gdzieś mi się zapodziało.
Na szczęście mam drugi tamborek tej wielkości i mogę zacząć krzyżykować lato nie zdejmując z tamborka wiosenki.

czwartek, 12 maja 2016

Smutno mi...

Odeszła Pani Maria Czubaszek...

Będzie mi brakowało specyficznego poczucia humoru w Szkle Kontaktowym, ale nie tylko tam... dużo, by wymieniać...
Lubiłam też słuchać radiowych audycji z udziałem Pani Marii...

Dziękuję, że Pani była, a teraz pozostanie Pani w mojej pamięci...

Dla Pani Marii na ostatnie pożegnanie, róża z mojego ogródka...

dla Pani Marii Czubaszek

poniedziałek, 09 maja 2016

Tulipany przekwitają, niektóre kwiatki już przekwitły, niektóre jeszcze kwitną, inne dopiero zaczynają swoje kwitnienie... ciągle się coś zmienia.
Trzeba nadążyć z usuwaniem przekwitniętych kwiatostanów i suchych badylków, więc nie można narzekać na nudę.
Odpoczywając od tych prac ogrodowych, siadam i podziwiam to, co aktualnie kwitnie, słucham śpiewu ptaszków i troszeczkę frywolitkuję, więc powstają kolejne zakładki takie, jak TUTAJ.

Nie mogłam zdecydować się na kilka fotek, więc załączam wszystkie wykonane od końca marca do końca kwietnia.

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

Co roku pojawiają się motylki w czasie kwitnienia wrzośców.
Jest ich zawsze dużo i ciągle przemieszczają się, że trudno je uchwycić pstrykadełkiem.

kwiaty z mojego ogródka

Na dłużej przysiadł na hiacyncie motyl inwalida. Pewnie stoczył walkę... czy wygraną?
Tylko on zna odpowiedź.

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

Mówi piosenka: ...na betonie kwiaty nie rosną...
U mnie urosły, bo złożyły się na to okoliczności - trochę ziemi i nasionko...

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

Było też trochę pszczółek, szczególnie dało się je słyszeć na kwitnących wrzoścach... tam miały uciechę w zbieraniu pyłków.

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

kwiaty z mojego ogródka

Na koniec tulipany posadzone jesienią w okolicy domu przez bardzo miłego sąsiada.
Nasadził ich ponad setkę, ale nie doczekał... teraz oglądał je z nieba.

tulipany sąsiada

tulipany sąsiada

czwartek, 05 maja 2016

Parę lat temu ten obrazek czterech pór roku cieszył się bardzo dużym powodzeniem, bo naprawdę jest piękny.
Po kilku latach zabrałam się za jego wyszycie, ponieważ zawsze chciałam go wyszyć, ale zawsze coś wysunęło się na pierwszy plan.
Teraz pojawił się powód i dość krótki, jak dla mnie termin - do końca czerwca.
Postanowiłam wyszyć go w prezencie i zważywszy, że wszywam koliberki, to jednak zrobię wszystko, by zdążyć.
Mam nadzieję, że uda mi się i obrazek będzie wykonany na czas.

Zaczęłam wyszywać 27.o4.2016.

haft krzyżykowy początek obrazka

haft krzyżykowy początek obrazka

Dzisiaj 05.05.2016. jestem na takim etapie haftowania, czyli zbliżam się do końca pierwszej pory roku.

haft krzyżykowy blisko do końca 1 części obrazka

Schemat przygotowany jest na mulinę DMC, więc na początku miałam trochę zabawy z zamianą na mulinę Ariadna, ale patrząc na efekt dochodzę do wniosku, że zamiana wyszła mi bardzo dobrze.

piątek, 29 kwietnia 2016

Miałam zrobić wpis jutro, czyli na koniec miesiąca, ale jutro mogę nie mieć czasu, więc robię to dziś.

Trzeci koliberek ma swoje lustrzane odbicie, tylko kwiatki zmieniły kolor...
Może to sprawka lusterka, a może nasze oko tak odbiera odbicie w lustrze..., że coś tam przekłamuje. :))

haftowany koliberek

haftowane koliberki

Ostatecznie koliberek zagościł na kanwie
Jest ich teraz cztery i zajmują pierwszy rząd kwadracików.

haftowane koliberki

Na razie nie wpisuję kolejnych nazw miesięcy, ale zrobię to może hurtem, a może po wyszyciu następnych dwóch koliberków.

Na brzuszkach koliberków zastosowałam kontur, ponieważ kolor brzuszków zlewał się z kanwą i wyglądało, jakby ptaszki miały w tym miejscu dziurę.
Teraz wygląda to tak, jak na fotce - nad adresem blogu.

haftowany koliberek

Następne dwa koliberki przewiduję wyszyć do 15 czerwca i mam nadzieję, że zdążę, ponieważ zaczęłam wyszywać coś na prezent, ale o tym w osobnym wpisie.

Poprzednie wpisy o koliberkach:
1. TUTAJ - początek - pierwszy i drugi ptaszek
2. TUTAJ - trzeci ptaszek

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 94