To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.
Archiwum
Zakładki:
A. Mój równoległy blog - dzianina i makrama
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Odwiedzam także...
K. Strony kuchnią pachnące
L. Strony o ogrodach
M. Forum
N. Moja skrzynka


CZĘSTO CZYTANE

10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




ZABAWY BLOGOWE - SAL









INNE







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
środa, 26 sierpnia 2015

Dokończyłam w końcu zakładki, które brały udział w zabawie na dopasowanie przodu i tyłu.
Celowo zastosowałam różne kolory "ogonków", aby jeszcze raz pokazać przody i tyły tych zakładek.

wyszywane zakładki

wyszywane zakładki

Powstały też inne zakładki, ale o nich napiszę w późniejszym terminie.

Takie dopasowanie (jak na fotkach) wskazała Motylek i do Niej poleciała zakładka, którą wyszywałam w trakcie zabawy.

wyszywana zakładka

wyszywana zakładka

Tak, jak obiecałam, do przesyłki dołączone zostały przydasie zgodne z tym, co potrafi robić dana osoba.
W przypadku Motylka przydasiami stały się: kanwa, kordonek i włóczka.
Dołączyłam też malutki hafcik, który wyszyłam jako pierwszy z serii drobnych hafcików.
Ten hafcik zostanie wykorzystany w dowolny sposób przez Motylka.

drobny hafcik

Nie zrobiłam fotki całej zawartości przesyłki, ale nic straconego, bo u Motylka można taką fotkę zobaczyć - TUTAJ

sobota, 15 sierpnia 2015

Już wcześniej miałam przygotować wpis z różami w roli głównej, ale jak pisałam, nic mi się nie chciało oprócz wyszywania i frywolitkowania, no i czytania też.
Jednak były to takie robienie dla robienia, znaczy takie robótki bez wykończenia.
Leży to wszystko i prosi się o dopieszczenie..., a mnie się nie chce...

Mam trochę zdjęć z kwiatkami kwitnącymi w lipcu, ale tym razem zajmę się tylko różami, które rozpoczęły kwitnienie w czerwcu i kwitną nadal... i będą kwitnąć jeszcze długo - do późnej jesieni.

moje róże

moje róże

moje róże

moje róże

moje róże

moje róże

moje róże

moje róże

Po deszczu róża wyglądała tak:

moje róże

moje róże

moje róże

moje róże

moje róże

moje róże

Gdy płatki kwiatów zaczęły się sypać, róża nie wyglądała najlepiej.
Po ścięciu sypiących się kwiatów stwierdziłam, że krzew wygląda tak, jakbym nic nie wycinała.
W każdym razie niewiele zmieniło się w widoku kwitnącego i pachnącego krzewu.

moje róże

moje róże

moje róże

moje róże

moje róże

moje róże

moje róże

moje róże

Niektóre, pojedyncze róże doczekały się własnej sesji, ale fotki przygotuję w późniejszym czasie.

czwartek, 13 sierpnia 2015

W ostatnim czasie..., czyli w ostatnich dwóch miesiącach zrobiłam cztery kartki.
Aż czy tylko?
Trudno powiedzieć, bo ja robię kartki wyłącznie na potrzeby własne, a że w ostatnim czasie wielkich potrzeb nie było, to i kartek niewiele.

Moje kartki są skromne w porównaniu z tymi, które oglądam na stronach bardziej wprawionych osób i tych, co robią kartki na zamówienie/sprzedaż.

Jednak od dawna staram się bliskim i przyjaciołom sprawiać radość z różnych okazji kartkami wykonanymi własnoręcznie i najczęściej są one odzwierciedleniem chwili, w której powstają.
Pewnie, gdybym np. tę samą kartkę wykonywała dzień lub dwa później bądź wcześniej, to mogłaby ona wyglądać nieco inaczej, bo... mogłabym do tej samej bazy dobrać inne dodatki i inaczej je skomponować.

Tak, czy inaczej, moje ostatnie kartki przedstawiają się tak:

kartka scrapka 

kartka scrapka

kartka scrapka

kartka scrapka

Najważniejsze, że kartki zostały przyjęte z radością przez adresatki, a to dla mnie także radość.

niedziela, 02 sierpnia 2015

I wszystko już wiem...

Moje samopoczucie było w dużym/wielkim stopniu związane z pogodą.
Od zawsze odczuwałam zmiany pogody, ale w tym roku jakoś dziwnie mocno mój organizm reaguje na gorąco i zimno, i wysoką wilgotność, i inne zjawiska pogodowe.
Czy to znaczy, że wkroczyłam w ten wiek, w którym odczucia zmian w pogodzie tak się potęgują? Gdy byłam młodsza, to i owszem działała na mnie taka huśtawka pogodowa, ale nie tak mocno, jak teraz.
Widocznie tak ma być i  muszę nauczyć się z tym żyć. :)

A teraz do tematu...

Od dawna mój wolny czas zajmują robótki, ale to już wiecie, bo piszę o nich w moich dwóch blogach - Splecione nitki i słowa oraz Moje, splocikowe oczka lewe, prawe i...

Jednak lubię też robić fotki temu, co mnie otacza, co pojawia się na niebie i ziemi, czyli temu, co zobaczą moje oczy.
Uzbierało się tego sporo i wpadłam na pomysł, by zebrać to w jednym miejscu.

Najpierw pomyślałam o nowym blogu (tylko z fotkami) i nawet założyłam go, ale jest schowany i chyba go nie uruchomię, bo to byłby 3 mój blog i o ten jeden za dużo.
Postanowiłam zatem, że w "Splecionych..." zmienię nazwę kategorii z: "Wieści z ogródka i okolic" na: "Urok natury".

Czasami publikowałam wybrane fotki w kategorii "Wieści z ogródka i okolic", ale one wiązały się z nazwą tej kategorii, a fotki, które chcę tu dodawać przedstawiają moje spojrzenie również na inne tematy związane z przyrodą/naturą. 

Mam nadzieję, że moje spojrzenie na otaczającą naturę spodoba się Wam i dacie temu wyraz w komentarzach.

A to jedno z moich ostatnich spojrzeń w niebo.

zachód słońca


wtorek, 14 lipca 2015

Jak zwał, tak zwał...
Po prostu ogarnęła mnie jakaś niemoc..., ale nie do wszystkiego, bo wyszywać mi się chce i trochę frywolitkuję, mam trochę zdjęć...

Jednak, gdy mam zabrać się za wykończenie wykonanych drobiazgów, to już gorzej...
Z niczym też nie zdążam na czas... nawet ten wyznaczony samej sobie, robię porządki tylko te  konieczne...
Gdy siadam do komputera, to przechodzi mi ochota, by zdjęcia przygotować, wstawić do blogów i napisać notki.
Ogólnie z komputera korzystam, ale na krótko i tylko, gdy muszę...

Odeszła ode mnie ta dawna radość i chęć bycia "na okrągło" z komputerem i na blogowisku...

Czy to jest oznaka, że blogowanie dla mnie już się kończy (?) (we wrześniu stuknie 10 lat blogowania), że nastąpiło zmęczenie materiału (?), bo zmęczenie rąk nastąpiło na pewno...
Już nie robię tak dużo i dużych formatów, ale robótek nie zostawiłam i nie zostawię, tylko, że robię mniej i mniejsze formaty.

Pewnikiem muszę złapać oddech, poszukać natchnienia, a przede wszystkim energii wewnętrznej.
Jeśli to wszystko uda mi się odnaleźć, to wrócę do częstszego blogowania, a jeśli nie, to... zobaczymy...
Mam nadzieję, że to nie potrwa zbyt długo...

czwartek, 02 lipca 2015

Pisałam tę notkę wczoraj z myślą opublikowania jej, ale jeden telefon sprawił, że musiałam odłożyć dokończenie notki do dzisiaj.
Mam nadzieję, że będzie mi wybaczone :)

Oj, się działo :)))))
Czytajcie uważnie!!!

Jak się spodziewałam, tyci podstęp zrobił swoje - wynik przewidziany. :)))
Sugestia kolorów sprawiła, że wszystkie odpowiedzi poszły w tym kierunku.

Prosta zagadka, a wyszło, że... siła sugestii każe nam wybierać nie zawsze dobre rozwiązanie.
Wniosek - na przyszłość - trzeba dwa razy zastanowić się, zanim wybierze się właściwe rozwiązanie.

Mała analiza zabawy.
Ponieważ odpowiedzi były ukryte, to osoby odpowiadające nie sugerowały się nimi i podawały własne rozwiązania, które jednak były takie jak u wszystkich komentujących.
Gdy po kilku dniach nastąpił chwilowy przestój i nie pojawiały się kolejne odpowiedzi, zaczęłam obawiać się, że mogę nie doczekać się prawidłowego dopasowania.
Nie chciałam przedłużać zabawy, bo dziś zamiast ogłaszać wyniki, ogłaszałabym Drugie podejście.
Zdecydowałam, że opublikuję notkę pozwalającą na Drugie podejście w zabawie, by osoby, które zdążyły wcześniej odpowiedzieć, mogły jeszcze raz przeanalizować zadanie i podać nową odpowiedź, co jednak nie zamykało możliwości wejścia do zabawy nowym osobom.
Już nawet myślałam, że będzie dodatkowy upominek dla osoby, która w drugim podejściu jako pierwsza z nowych dobrze odpowie, ale wyszło, jak w poniższym zestawieniu wyników.

W pierwszym podejściu do zabawy zapisało się 5 osób i choć nie wszystkie spełniały wymagania dotyczące zabawy, przyjęłam je i dopisałam do listy.

1. Hrabina
2. Motylek
3. Arla1 
4. Daga313 
5. Ninka

Wszystkie osoby podały odpowiedź:
1-6
2-5
3-7

W drugim podejściu, udział wzięło 6 nowych osób, z których również nie wszystkie spełniły wymagane zasady, a jedna wręcz wpisała się pod notką informującą o Drugim podejściu do dopasowania zakładek. Jak poprzednio, wszystkie zgłoszenia zostały zapisane do listy uczestniczek.

Zatem kolejne osoby na liście, to:
6. Ornika 
7. Fusilla 
8. Motylek 
9. Toja-12 
10. Mariola 
11. Auntivory
12. Mięta

Tylko 1 osoba, która zapisała się w pierwszym podejściu, skorzystała z możliwości poprawy swojej odpowiedzi - to Motylek.

Sześć uczestniczek Drugiego podejścia do zabawy, odpowiedziało, jak wyżej, czyli:
1-6
2-5
3-7

Tylko jedna osoba podała dopasowanie w takiej kolejności:
1-7
2-5
3-6

I to jest właściwa odpowiedź. :)

Zbliżenie na załamanie taśmy - z numerkami przodów i tyłów zakładek.

zakładki haftowane krzyżykami

Zakładki rozłożone w całości - jeszcze przed zszyciem.

zakładki z haftem krzyżykowym

Osobą, która w Drugim podejściu do zabawy podała właściwe dopasowanie jest...

Motylek!

Skorzystała Ona z możliwości poprawienia odpowiedzi i poprawiła ją skutecznie. :)
Zatem to do Motylka poleci zakładeczka, którą wyszywałam, jako upominek za udział w mojej zabawie.

Motylku - gratuluję :)

Wszystkim Uczestniczkom bardzo dziękuję za udział w zabawie. :))

wtorek, 30 czerwca 2015

W czerwcu, w ogródku nadal jest pięknie, bo to kolejny (po maju) miesiąc, w którym następuje ogromna różnorodność kwitnących kwiatków.
Kwitną też moje róże, ale dla nich przygotuję osobny wpis.

Nie będę dziś zanudzać pisaniem, tylko uraczę Was widokiem barw i kształtów moich czerwcowych kwiatów.
Uprzedzam, że fotek jest sporo, więc warto oglądać bez pośpiechu. :)

Większość z nich już przekwitła, ale na zdjęciach nadal będą kwitnące. :)))

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

Pięknie wyglądają kropelki wody na płatkach kwiatowych po zroszeniu - jak perełki. :)

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

Miniaturowy bez japoński.

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

Biały Clematis ma kilka pączków, ale pokazał tylko jeden kwiatek.

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

Pełne kwiaty po przekwitnieniu też są bardzo ozdobne. :)

kwiaty w moim ogródku

Ten Clematis jest bladoróżowy z ciemnymi żyłkami.

kwiaty w moim ogródku

W tym pierwiosnku zakochałam się i kupiłam go w kwietniu, ale po posadzeniu nie pstryknęłam fotki.
Właśnie powtarza kwitnienie

kwiaty w moim ogródku

Kto wie, co to za roślinka? - ta poniżej. :)))

kwiaty w moim ogródku

kwiaty w moim ogródku

środa, 24 czerwca 2015

Już ponad tydzień czekam na prawidłowe odpowiedzi w zabawie "Dopasuj..."

Ponieważ więcej chętnych nie widać, to nie będę czekać do wyznaczonej daty i napiszę o  wynikach zabawy. :)
Ujmę to jednym zdaniem...
WYNIKÓW BRAK :)))

Dopasowanie przodu i tyłu zakładek okazało się trudne, o czym świadczy mała ilość uczestniczących. Czyżby tak mało było odważnych do tak prostego zadania?

Jednak nie ilość uczestników była/jest przedmiotem zabawy, ale dopasowanie przodów zakładek z napisami, które znajdują się z tyłu każdej zakładki.

Żeby było jasne.
Stwierdzam, że nadal nie ma prawidłowej odpowiedzi, dlatego jeszcze nie odkryję komentarzy z Waszymi typowaniami, bo mogłaby to być pewna sugestia do kolejnej próby.

Ogłaszam DRUGIE PODEJŚCIE do dopasowania...

W związku z powyższym nadal czekam do 30.06.2015.,- UWAGA! - pod notką "Zabawa - dopasuj..." - na Wasze komentarze i poprawne propozycje dopasowania obu stron zakładek.

Przypomnę, że nie należy rezygnować z zabawy, bo może ktoś już podał prawidłowe rozwiązanie.
Jednak, jak się okazuje, nie wiadomo kiedy i kto poda prawidłowe rozwiązanie.
I dopóki komentarze nie są odkryte, to nie wiadomo ile osób już wzięło udział w zabawie.

Może na drugie podejście zdecyduje się więcej chętnych? :)

Zapraszam na dalszy ciąg zabawy :)))

Kto pierwszy z prawidłową odpowiedzią, ten... pierwszy :)))

Komentarz proszę wpisywać pod zakładkami - TUTAJ !

CZYTAJCIE ZASADY ZABAWY UJĘTE W PUNKTACH.

Proszę osobę, która wpisała komentarz pod tą notką, by napisała go jeszcze raz w miejscu wskazanym w zdaniu powyżej - linkiem TUTAJ, bo tylko pod tamtą notką odpowiedzi będą brane pod uwagę.

piątek, 19 czerwca 2015

Zanim przejdę do tematu,
przypomnę o mojej zabawie
"Dopasuj"
TUTAJ


Zachęcam do udziału, bo nigdy nie wiadomo, czy pierwsza osoba, czy dopiero dziesiąta poda prawidłową odpowiedź.

Komentarze są ukryte,
więc nie wiadomo ile osób już odpowiedziało i czy odpowiedziały prawidłowo. :)))

Dodam jeszcze, że oprócz zakładki,
będzie pewnie kilka przydasiów właściwych dla osoby, do której trafi zakładka.


A teraz wracam do tematu.
To, co u mnie kwitło w maju, dziś już przekwitło albo kończy kwitnienie.
Od tego jest aparat, by zatrzymać chwilę kwitnienia i tak też zrobiłam.
Przyjemnie jest przypomnieć sobie, jak było, gdy kwiatki już zniknęły, by na żywo cieszyć nasze oczy w następnym roku.

Oto migawki z mojego ogródka - pozostawiam bez opisu.
Uprzedzam - sporo fotek będzie.

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

kwiaty w ogródku

sobota, 13 czerwca 2015

Od czasu, gdy napisałam notkę o zakładce z konwaliami, trochę przybyło... zakładek.
Najpierw skończyłam wyszywać tył zakładki konwaliowej.
Później wyszyłam trzy zakładki, również z kwiatami...

Wyszywając tył jednej z tych trzech zakładek, wpadłam na pomysł zorganizowania zabawy (dawno tego nie robiłam) - wydaje mi się, że będzie ona łatwa i przyjemna.

Zasady zabawy są bardzo proste...

1. Zabawa potrwa do 30 czerwca 2015r.
2. W zabawie mogą wziąć udział osoby prowadzące blog robótkowy.
3. W swoim blogu proszę napisać informację o mojej zabawie, zachęcając do wzięcia w niej udziału.
4. Wykonać zadanie i czekać na wyniki, które ogłoszone zostaną 1 lipca 2015r.
5. W przypadku kilku poprawnych odpowiedzi, zwycięży osoba, która jako pierwsza poda w komentarzu prawidłową odpowiedź. Komentarze nie są widoczne i pojawią się w dniu ogłoszenia wyników.
6. Nagrodą będzie zakładka, którą aktualnie wyszywam.

Zadanie:

Należy dopasować tył zakładki do odpowiedniego przodu i podać odpowiedź w takiej postaci:

numer przodu zakładki - numer tyłu zakładki

A oto zakładki
:

- przód

haftowane zakładki

- tył

haftowane zakładki

haftowane zakładki

haftowane zakładki

Przyjemnej zabawy :)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 88