To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.
Archiwum
Zakładki:
A. Moje blogi
A. Zbiory moich prac ze splocik blox
A0. PROSZĘ NIE LINKOWAĆ W KOMENTARZACH STRON FIRMOWYCH
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Odwiedzam także...
K. Strony kuchnią pachnące
L. Strony o ogrodach
M. Forum
N. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE



















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
czwartek, 31 stycznia 2008

Gdy sięgam pamięcią do dawnych lat, widzę taki obrazek: kuchnia, duży stół, na stole otwarta książka, a nad nią pochylona Mama sprawdzająca opis wykonania tortu orzechowego.
Orzechów zawsze mieliśmy ogrom - z dwóch drzew rosnących w pobliżu domu - a tort orzechowy był wspaniały.

Mam tę książkę od zawsze, a właściwie odziedziczyłam ją.
W przyszłym roku książka osiągnie niezły wiek - 100 lat.

Widać wpływ czasu na jej kartki, które są coraz bardziej żółte i kruche.
Okładka  dawno temu zaginęła, brakuje też trochę kartek i nie wiem dokładnie ile książka ma stron, ponieważ ostatnia zachowana strona ma numer 748. 
Postanowiłam ocalić książkę od "rozsypania w pył" i zeskanować ją strona po stronie, po czym zapisać na płytę - może "przeżyje" następne 100 lat.
Na pewno będzie to trwało sporo czasu, ale tak postanowiłam i tak zrobię.

Tak wygląda strona ze słowem od autorki:

strona z książki

Przybliżyłam linijkę z miejscem i datą powstania książki.
Można zauważyć, że autorka (Marya Monatowa) wspomniała też o robótkach.

Tak wyglądają kartki zawierające zestawy dań:

kartki z książki

Przy okazji dnia zwanego: "TŁUSTY CZWARTEK", cytuję (zeskanowane) dwa przepisy z tej książki.

1. Przepis na wyborne pączki

stary przepis na pączki

2. Przepis na faworki

stary przepis na faworki

Smacznego!!!

poniedziałek, 21 stycznia 2008

Na początku września przeprowadziliśmy operację zmniejszenia draceny, która "doszła" do sufitu i chciałaby "iść" wyżej, ale nie było możliwości - brak dziury w suficie.
Pisałam o "operacji" na dracenie - TUTAJ.

Po przykróceniu korzeni, stara część draceny została posadzona do nowej ziemi i mniejszej doniczki.
Odcięty pień został skrócony, a miejsce cięcia zabezpieczone.
Był to eksperyment, który miał odpowiedzieć na pytanie: "Czy dracena wypuści nowy pióropusz?"

Doniczkę z "nagim" pniem ustawiłam za drzwiami; w ten sposób roślina miała półcień i temperaturę, w jakiej rosła dotychczas. Podlewana była z rzadka, ale nie została przesuszona.

Przy każdorazowym sprzątaniu spoglądałam na roślinę i zastanawiałam się, czy eksperyment powiedzie się.

Po czterech miesiącach...

Można sobie wyobrazić moją radość, gdy dwa tygodnie temu, podczas sprzątania jak zwykle zajrzałam do kącika i zauważyłam, że z pnia wystaje zielone coś - jakby kolec.
Od tego dnia zaczęłam baczniej przyglądać się roślinie i po kilku dniach zobaczyłam drugi "kolec".
Wówczas zaczątki pióropuszy były zbyt małe, aby je fotografować.

Dziś, zaczątki nowych liści, wyglądają tak:

ucięta dracena i odrosty

i bliżej

odrosty draceny

Ciekawe, czy będzie więcej odrostów?

Odrosty są zbyt blisko siebie i najprawdopodobniej jeden (mniejszy) zostanie odłączony od pnia.
Jednak będzie to następny eksperyment - ukorzenienie odrostu.
Do przeprowadzenia tego eksperymentu trzeba będzie trochę poczekać, aż pióropusz będzie trochę większy - osiągnie ok. 10 cm.

piątek, 18 stycznia 2008
Jak co roku, na Bloxie,
 dokonano podsumowań i przedstawiono statystyki.


Wśród najczęściej czytanych, oglądanych i linkowanych blogów w 2007 roku,
widać  nasze - ROBÓTKOWE.

W każdej kategorii pojawia się
blog malgosiapiotrowska1- BRAWO MAŁGOSIU - GRATULACJE!

W innych kategoriach jest nas więcej
- WIELKIE  GRATULACJE  DLA  WSZYSTKICH!

Spośród wszystkich blogów robótkowych (blox), które są w moich zakładkach, wypatrzyłam w zestawieniach i wymieniam poniżej.
Jak widać jest ich sporo w tym roku, co oznacza, że nasza pasja rozkwita, a nasze blogi są coraz chętniej odwiedzane.
Poniższa lista może przekonać (tak myślę) robótkowiczki, które jeszcze nie zdecydowały się na rozpoczęcie przygody robótkowo-blogowej, że warto pochwalić się swoim hobby.

Lista - TOP 500
miejsce - blog - autor bloga
63 -  malgosiapiotrowska1 - malgorzata.piotrowska1
102 - dominiq - leanda
107 - galeriaszpilka - ziczac
121 -  szydełkieminadrutach - mgdalenam1975
201 - moteczek - moteczek
210 - splocik - splocik
215 - robotkowalnia - gosia_arma
234 - koroneczki - anna_1503
251 - oczka - splocik
252 - ewelinarotko - ewcia116
270 - amber - pikselka
305 - dagi35 - dagny14
332 - mamaniuni - hrabina.ee
353 - kaliningrad - ninga
371 - ponizejzeranasz wspólny blog
376 - bajkopisarka - bajkopisarka
384 - smutkiirobotki - hada131
439 - sztukaoswojona - svea1
459 - aga19791 - aga19791
466 - dziunia1 - kasia_1011
475 - mr3 - makneta
481 - heartgallery - zabsterek

Najchętniej linkowane

52 - szydełkieminadrutach - mgdalenam1975
56 - malgosiapiotrowska1 - malgorzata.piotrowska1
76 - oczka - splocik
88 - splocik - splocik

Najwięcej odsłon

54 - malgosiapiotrowska1 - malgorzata.piotrowska1

Najwięcej czytelników

63 - malgosiapiotrowska1 - malgorzata.piotrowska1

Kategoria HOBBY

3 - malgosiapiotrowska1 - malgorzata.piotrowska1
6 - galeriaszpilka - ziczac
7 - szydełkieminadrutach - mgdalenam1975
10 - splocik - splocik

Pełne statystyki są tutaj:

http://podsumowanie2007.blox.pl/html

Bardzo gorąco dziękuję wszystkim,
którzy mnie odwiedzają na obu blogach,
bo one - DZIĘKI WAM- znajdują się wśród wymienionych.

wtorek, 15 stycznia 2008

Tydzień zaczął się małymi "przygodami".
Wczoraj miałam incydent z kawą, ale ponieważ związany jest z robótką na drutach, piszę o nim na drugim blogu - TUTAJ.

Dziś przytrafiło mi się coś, czego nie doświadczyłam "od wieków".

Robiłam małe prasowanie, czyli to, za czym nie tęsknię.
Ponieważ na desce do prasowania nie było miejsca, a nie uznaję podstawki do żelazka, postawiłam więc je na dywanie obok nogi - na moment - aby wyciągnąć wtyczkę z gniazdka.
W momencie wyciągania tej nieszczęsnej wtyczki poruszyłam przewodem tak, że żelazko zachwiało się i przewróciło... rozgrzaną płytką na dywan.

Trwało to dosłownie mgnienie oka, gdy urządzenie zostało przeze mnie chwycone i uniesione.
Na dywanie nie widać śladu przygrzanych włókien i obyło się bez strzyżenia, ale do płytki żelazka przygrzało się ich sporo.
Oj, zdenerwowałam się okrutnie. 

W pierwszym momencie tysiące myśli przeleciało mi przez głowę w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania: "co z tym teraz zrobić?", "jak i czym wyczyścić?", "na gorąco czy na zimno?".
Ostatecznie zdecydowałam, że poczekam, aż żelazko ostygnie, a przez ten czas spróbuję zastanowić się, co zrobić.
"Włączyłam" moją pamięć na wyszukiwanie minionych zdarzeń z żelazkiem (w podobnym stylu) i... znalazłam - SÓL!

Na papier śniadaniowy (może być papier do pieczenia) wysypałam garść soli kamiennej i najnormalniej w świecie "prasowałam" ją letnim, prawie zimnym żelazkiem (nie mogłam się doczekać, aż całkiem ostygnie).
Za chwilę żelazko pozbawione było przypieczonych włókienek i na dodatek pięknie błyszczało.
Po solnej operacji, przetarłam płytkę żelazka wilgotną ściereczką - i po kłopocie.

Napisałam tę notkę, aby podpowiedzieć, jak w takiej sytuacji można sobie poradzić bez wyrzucania żelazka do kosza.
Ciekawa jestem, jak Wy radzicie sobie w podobnych sytuacjach?

czwartek, 10 stycznia 2008

Każdego roku 10.01. - to MÓJ DZIEŃ

Dokładnie rok temu - w dniu moich urodzin, umieściłam na blogu wyszyty krzyżykami obrazek znaku zodiaku - TUTAJ.

Taki sam obrazek otrzymała bardzo Droga mi osoba - wiem, że tu zagląda, więc przy tej okazji składam Jej moc najserdeczniejszych życzeń i niech spełnią się Jej wszystkie marzenia.

W poszukiwaniu wzoru-inspiracji do wykonania obrazka, trafiłam na stronę (TUTAJ) z obrazkami, które mnie urzekły.
W oryginalnej wersji obrazki mają granatowe tło, które nie pasuje do pokoju - miejsca ich przeznaczenia.
Postanowiłam jednak wykorzystać schematy, które musiałam każdorazowo przerabiać i dopasowywać do ramek 0 jednakowej wielkości. 
Opłaciło się - galeria jest taka, jaką sobie wyobraziłam.

Jak zaplanowałam, tak zrobiłam - co miesiąc umieszczałam na blogu wyszyty obrazek kolejnego znaku.
Niektóre obrazki wyszywałam podwójnie - dla przyjaciół.
Zanim obejrzałam się nadszedł ostatni miesiąc i ostatni obrazek dołączył do galerii.
Skompletowałam całą galerię - taki ze mnie uparty Koziorożec.

Oto Galeria Znaków Zodiaku w komplecie:

Moja Galeria Znaków Zodiaku

W astrologii, plejadę znaków otwiera Baran, a kończą Ryby.
Moja galeria (jak widać) zaczyna się inaczej, przy czym w każdej chwili mogę przewiesić pierwszą trójkę obrazków na prawą stronę i już mam zachowany układ astrologiczny.

W dzisiejszym dniu,
wszystkim Koziorożcom
(szczególnie tym urodzonym 10.01.)
składam życzenia
wszelkiej pomyślności,
radości z każdego dnia
i każdej chwili życia
oraz spełnienia tego,
o czym marzą skrycie.
 

Pozostałe życzenia znajdują się na stronie, do której odwołuję się w pierwszym zdaniu tej notki.

Przyznaję, że w minionym miesiącu (właściwie prawie w dwóch) nie wyszyłam kompletnie nic, nawet najmniejszej ozdoby świątecznej - cały czas czułam, że czegoś mi brakuje.
Teraz już wiem - brakowało mi kolejnej wyszywanki, ale już mam pomysł.

Moja galeria znaków zodiaku
---
Koziorożec - TUTAJ
Wodnik - TUTAJ
Ryby - TUTAJ
Baran - TUTAJ
Byk - TUTAJ
Bliźnięta - TUTAJ
Rak -TUTAJ
Lew - TUTAJ
Panna - TUTAJ
Waga - TUTAJ
Skorpion - TUTAJ

poniedziałek, 07 stycznia 2008

Po zakończeniu zabawy z wykonywaniem szydełkowych ozdób na choinkę, zaczęłam robótki na drutach, ale o dzianinach piszę na drugim blogu
(Moje oczka...).

Podsumowując temat ozdób świątecznych spostrzegłam, że w tym roku nie wykonałam żadnego drobiazgu wyszywanego jakąkolwiek techniką.
Chyba odzywa się tęsknota za krzyżykami, więc pewnie powstanie nieduża praca, ponieważ osobiste oczka przy ixach trochę się męczą.

Szydełka jednak nie odstawiłam na długo do pudełka.
Zaraz po Świętach zaczęłam kombinować "coś" w temacie ananasków.
W zasadzie mogłoby to "coś" już stanowić całość, ale zapewniam - jest to jeden z elementów projektu.
Na dzień dzisiejszy "coś" wygląda tak:

szydełkowa robótka w toku

Jak widać na zdjęciu, wprowadzam nowy sposób opisywania.

Taka jest alternatywa:

robótka w toku

niedziela, 06 stycznia 2008

Na moim drugim blogu umieściłam notkę,
której nie będę w tym miejscu powtarzać.
Myślę, że jest ona ważna dla blogujących.

Zapraszam do poczytania - TUTAJ

 

 

wtorek, 01 stycznia 2008

2008 

 

Nowy Rok 2008

...............

Ucichły dźwięki sylwestrowego balu,
już nie słychać huku fajerwerków

rozpoczął się Nowy Rok

Z ostatnią kartką kalendarza zerwijcie wszystkie złe nastroje,
Zapomnijcie o wszystkich nieudanych dniach,
Wykreślcie wszystkie złe chwile niewarte pamięci.

Niech od stycznia po grudzień,
Przez dwanaście miesięcy 
Uśmiechają się do Was ludzie.
A świat będzie dla Was pełen ciepła, radości i przyjaciół.

Tego życzę wszystkim odwiedzającym mnie tutaj i
TUTAJ

Jeszcze tylko "wystrzałowy" słonik (z prawej - tak mi się wydaje) na szczęście

Zdjęcia robiłam (jak zwykle) osobiście.