To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.
Archiwum
Zakładki:
A. Moje blogi
A. Zbiory moich prac ze splocik blox
A0. PROSZĘ NIE LINKOWAĆ W KOMENTARZACH STRON FIRMOWYCH
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Odwiedzam także...
K. Strony kuchnią pachnące
L. Strony o ogrodach
M. Forum
N. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE



















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
czwartek, 26 lutego 2009

Wczoraj otrzymałam wiadomość, że przesyłka specjalna dotarła na miejsce.
Jedną z ważniejszych zawartości paczki był karmnik dla ptaszków.
Mąż zrobił 2 lata temu chyba 8-9 różnych karmników.
Wszystkie rozeszły się i rozjechały do znajomych, niektórym nawet fotki nie cyknęłam.

W grudniu minionego roku, zrobił 3 nowe karmniki, z których jeden zamontowany został na działce, a dwa czekały na nowych właścicieli.
Z pozostałych dwóch, jeden już zmienił adres - mąż zdecydował, a ja zapakowałam i wysłałam.

Mam (Mamy) nadzieję, że nowy właściciel długo będzie mógł karmić ptaszki i obserwować je przez okno swojego pokoju, a ptaszki chętnie skorzystają z takiej stołówki.
Cieszymy się, że niespodzianka spodobała się i znalazła już swoje miejsce.

karmnik dla ptaszków

niedziela, 22 lutego 2009

Chociaż pisałam od początku (od momentu opublikowania instrukcji), to napiszę jeszcze raz wyraźnie, żeby nie było wątpliwości. 
Nigdy nie ukrywałam, że pomysł (wzór) kokoszki nie należy do mnie. Chętnie poznałabym osobę, która pierwsza wykonała ten wzór.
Instrukcję na wykonanie kokoszki napisałam w oparciu o fotografię, której autora nie znałam i przy fotografii nie było opisu wykonania.
Moja wersja kokoszki nie jest dokładnym odtworzeniem oryginału, a jedynie dużym podobieństwem do niego.
Fotografię przysłała mi blogowiczka, o czym pisałam od samego początku.
Zatem prawo autorskie dotyczy wyłącznie instrukcji wykonanej przeze mnie.

 *****
Edycja wpisu (powtórna) - 01.02.2014r.

Ponieważ moja instrukcja na wykonanie mojej wersji WIELKANOCNEJ KOKOSZKI jest bardzo popularna i wiele osób próbuje na różne sposoby rozpowszechniać ją bez mojej zgody, postanowiłam dodać odpowiednie zastrzeżenie, bo widać, że zapis znajdujący się w zakładkach jakoś do niektórych nie dociera.
Czy dostępność instrukcji w moim blogu nie wystarcza!!!????
Przepraszam za niedogodność.

Zastrzeżenie.

Prawo autorskie dotyczy każdej formy publikowanej w blogu.
Nie ma zgody na kopiowanie tej instrukcji (opis, zdjęcia i schematy) w celu rozpowszechniania w jakiejkolwiek formie, w tym w postaci wideo bądź spakowanych plików, ponieważ narusza to ustawę o prawach autorskich - patrz w zakładkach punkty A1, A1a, A1b.
Wystarczy podać link do instrukcji.

*****

Tak pisałam 22 lutego 2009 r.

Skoro nie mogę robótkować, to będę pisać (na obu blogach) jedną ręką (lewą) o tym, co zrobiłam, zanim poczułam ból łokcia.

Jakiś czas temu, Renula30 przysłała mi fotkę ślicznych ażurkowych kokoszek z prośbą o rozszyfrowanie sposobu wykonania.
Przy znalezionej gdzieś w necie fotce nie było opisu, a kokoszka tak zachwyciła (mnie zresztą też) Renulę , że zapragnęła ją wykonać, ale stwierdziła - bez pomocy ani rusz.

Robiłam tę kurkę tuż przed kontuzją ręki (o czym gdzieś tam wcześniej pisałam), praktycznie już odczuwałam ból, ale dobrnęłam do końca zanim odłożyłam szydełko do pudełka.
Przed tą kokoszką zrobiłam dwie inne (prostsze), ale o nich napiszę w jednej kolejnych notek.

Zatem spróbuję po kolei opisać wykonanie kokoszki.

Do wykonania kokoszki zastosowałam nici "Snehurka"  tex 50 x 3 i szydełko nr 10 (0,75 mm).
Przy zastosowaniu innych nici, ale o tej samej grubości uzyskuje się podobny wymiar.
Moja kurka ma 10 cm długości i może przysiąść na jajko średniej wielkości

Opis mojej wersji kokoszki przeplatam fotkami, które przybliżą wykonanie danego fragmentu.

1. Wykonanie kółka:
- 5 o. łańcuszka zamknąć oczkiem ścisłym;
- 3 o. łańc. (zamiast słupka), 9 słupków, okrążenie zamknąć oczkiem ścisłym;
- przejść oczkiem ścisłym miedzy dwa słupki poprzedniego rzędu i wykonać 4 o. łańc. zamiast słupka 2 x nawijanego, w to samo miejsce wykonać jeszcze dwa słupki 2 x nawijane, *między kolejnymi dwoma słupkami poprzedniego rzędu wykonać 3 sł. 2 x nawijane* - powtarzać do końca okrążenia, które zamknąć oczkiem ścisłym.

Wykonać dwa jednakowe kółka.

2. Główka
Kółka połączyć na obwodzie półsłupkami, pozostawiając nie złączone 8 ostatnich słupków.

połączona kółka na główkę

3. Korpus 
-  każdy rząd zaczynać oczkami łańcuszka zamiast pierwszego słupka, a kończyć oczkiem ścisłym.

Rz. 1 - wykonać 3 o. łańc. ( zamiast pierwszego słupka) - na niezłączonych słupkach wykonać łącznie 16 słupków oddzielonych 1 oczkiem łańc., rządek zamknąć oczkiem ścisłym;
Rz. 2 - przejść oczkiem ścisłym na łańcuszek między słupkami, wykonać 4 o. łańc. (zamiast pierwszego słupka), 1 słupek 2 x nawijany, 2 oczka łańcuszka  - między kolejnymi słupkami poprzedniego rzędu wykonać po 2 słupki 2 x nawijane, każdą parę słupków oddzielić 2 oczkami łańc. ;
Rz. 3 - przejść oczkami ścisłymi na łańcuszek między słupkami, wykonać 4 o. łańc. (zamiast pierwszego słupka), 2 słupki 2 x nawijane, 2 oczka łańcuszka - na łańcuszkach poprzedniego rzędu wykonać po 3 słupki 2 x nawijane, każdą grupę słupków oddzielić 2 oczkami łańc.;

pierwsze trzy rządki opisu wykonania kokoszki

Rz. 4 - przejść oczkami ścisłymi na 3 z kolei łańcuszek między słupkami tak, by rozpocząć kolejny rządek z boku główki, wykonać 8 grup po trzy słupki 2 x nawijane, jak w rzędzie 3, dalej wykonać drugim kolorem (tu kolor biały) 8 razy wachlarze w na kolejnych oczkach łańcuszka poprzedniego rzędu (3 sł. 2 x nawijane, 2 o. łańc, 3 sł. 2 x nawijane) - nie ucinać nitek.;

czwarty rządek opisu wykonania kokoszki

Rz. 5 - odwrócić robotę, przejść oczkami ścisłymi na łańcuszek między słupkami wachlarzyka - na wachlarzach poprzedniego rzędu wykonać takie same wachlarze - 3 x, następnie wykonać wachlarzyk (2 sł.2 x nawijane, 2 o. łańc., 2 sł.2 x nawijane) między wachlarzami poprzedniego rzędu, dalej 2 x wachlarz na wachlarzu, 1 x wachlarzyk między wachlarze i ponownie 3 x wachlarz na wachlarzu, dalej przerabiać 9 x po 3 słupki ( jak w rz. 3, zaczynając od 4 o. łańc. zamiast pierwszego słupka) na oczkach łańcuszka poprzedniego rzędu, poczynając od miejsca miedzy kolorami;

piąty rządek - wachlarzyki

Rz. 6 - odwrócić robotę, wykonać 10 x po 3 słupki (jak w rz. 3, zaczynając od 4 o. łańc. zamiast pierwszego słupka, poczynając od miejsca między kolorami), dalej na każdym wachlarzu wykonać wachlarz z 6 słupków ( jak w rz. 4 - 3 słupki 2 x nawijane, 2 o. łańc., 3 słupki 2 x nawijane);

szósty rządek - wachlarze

Zastrzeżenie.

Prawo autorskie dotyczy każdej formy publikowanej w blogu.
Nie ma zgody na kopiowanie tej instrukcji (opis, zdjęcia i schematy) w celu rozpowszechniania w jakiejkolwiek formie, w tym w postaci wideo bądź spakowanych plików, ponieważ narusza to ustawę o prawach autorskich - patrz - w zakładkach punkty A1, A1a, A1b.
Wystarczy podać link do instrukcji.

Rz. 7 - na odcinku wachlarzy (ogon),  wykonać łuki z 5 o. łańcuszka (każdy), mocując je półsłupkami kolejno - raz na środkach wachlarzy, raz między wachlarzami;
Rz. 8 - wykonać łuki z 7 oczek łańcuszka (każdy) i mocować je na środku każdego łańcuszka poprzedniego rzędu;

siódmy i ósmy rządek - łuki

Rz. 9 - kolorem wachlarzy przejść półsłupkami do połowy pierwszego łańcuszkowego łuku  i z tego miejsca  na drugim łańcuszkowym łuku wykonać 8 słupków 2 x nawijanych (po każdych dwóch słupkach wykonać pikotkę z 5 o. łańc.), zakończyć półsłupkami - analogicznie do początku rządka.

ozdobne wykończenie ogona kokoszki

4. Grzebień

- wykonać 4 wachlarzyki - z 5 słupków każdy.

5. Dziób

- wykonać 4 półsłupki nawijane, w powrotnym rządku wykonać 3 półsłupki nawijane, potem 2 półsłupki nawijane, w ostatnim rządku - 1 półsłupek nawijany.

grzebień i dziób kokoszki

6. Oko

- wyszyć lub przymocować koraliki.

oko kokoszki

7. Skrzydełko

- wykonać 2 łuki z 5 o. łańcuszka każdy;
- na każdym łuku wykonać 9 sł. 2 x nawijanych;
- na każdym słupku wykonać półsłupek;
- wykonać rządek półsłupków z pikotkami z 3 o. łańc.

8. Wykończenie

Zakończyć wszystkie nitki, usztywnić i ukształtować kokoszkę.
Można usztywniać cukrem, ługą lub tradycyjnym krochmalem z mąki ziemniaczanej.
O krochmalu napisałam TUTAJ, a kokoszki formowałam na plastikowych jajkach.

kokoszka w towarzystwie innych kurek

A potem cieszyć się z wykonania i podziwiać, podziwiać... i pozwolić podziwiać innym.

Renula - dziękuję za zagadkę, która sprawiła, że mam śliczną kokoszkę na Święta.

Mam nadzieję, że ta kokoszka zagości podczas Świąt w niejednym domu.

Dnia 14.02.2014 r. powstał, a dnia 20.02.2014 r. do kokoszek dołączył przystojniaczek - KOGUCIK - tutaj KILK .

Dnia 06.03.2014r. opublikowałam instrukcję wykonania kogutka -  Kogucik dla kokoszek - tutaj KLIK.
*****

Edycja wpisu (ponowna) - 01.02.2014r.
Wyjaśnienie powodu ponownej edycji.


Gdy zamieściłam (w 2009r.) opis wykonania kokoszki, napisałam taką uwagę:

Jeśli przy wykonywaniu kokoszki wystąpią jakieś nieścisłości, proszę o informacje i uwagi, a ja naniosę poprawki w moim opisie.

Naniosłam poprawki według zgłoszonych uwag i od tamtej pory nie było sygnałów, że są jakieś nieścisłości, co można wyczytać w komentarzach.
Ponieważ jednak pojawiła się uwaga, że są jakieś błędy w instrukcji (bez wskazania konkretów) chwyciłam za szydełko i nici.
Wykonałam kurkę według dotychczasowej instrukcji i starałam się czytać, patrzeć i myśleć, jak osoba, która robi to po raz pierwszy.
Poszerzyłam (przy okazji) niektóre punkty o bardziej szczegółowy zapis.

*****

Zmiana 11.02.2014.

Schematy publikowane były tutaj po uzgodnieniu z Eriss i miały stanowić całość z moim opisem, ale ponieważ niektóre osoby nie potrafią tego zrozumieć, więc schematów tutaj nie będzie. 

Zniana 19.02.2014
.

Najpierw cytat komentarza Eriss266:

Gość: Eriss266, pdc38-2-88-165-245-18.fbx.proxad.net

2014/02/12 12:40:54

Splociku drogi, schematy wylądowały już na mojej stronie. Mam jednak nadzieję, że zgodnie z tym co ustaliłyśmy wcześniej Ty również je umieścisz ponownie.
Niech w jednym miejscu będą dostępne wszystkie instrukcje, aby ułatwić pracę chętnym do dziergania wielkanocnej kurki.
Żeby nie było wątpliwości, masz moje błogosławieństwo w tej kwestii.
Pozdrawiam cieplutko!


Zgodnie z tym, co napisała Eriss266 w komentarzu (cytat powyżej), schematy wracają do tej notki, by tworzyć całość z opisem i nie ma zgody na kopiowanie  schematów w celu rozpowszechniania w jakiejkolwiek formie, w tym w postaci spakowanych plików.

Na schematach wpisałam adres strony Eriss266.

schemat 1


schemat 2

Na schemacie i w objaśnieniach Eriss266 zaznaczyła oczko ścisłe wszędzie tam, gdzie w moim opisie jest półsłupek. To taka mała różnica. 

schemat 3



schemat 4

Schematy są dostępne także na stronie Eriss266


Uwaga!

Gdy skorzystasz z powyższej instrukcji, bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog (link do notki), jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
Ta uwaga dotyczy także schematów.

piątek, 20 lutego 2009

Cukieraski, które rozdawałam TUTAJ, wczoraj dotarły do adresatek.

W związku z tym mogłam napisać o przygotowanej czekoladce i o niespodziance.
Napisałam i TUTAJmożna je zobaczyć - są to serwetki wykonane na drutach.

Serwetka-niespodzianka pierwotnie miała być samodzielnym prezentem.
Jednak wobec wspaniałego gestu wybranej Anek-73, by główna niespodzianka przeszła w ręce drugiej wybranej osoby - Migot77, postanowiłam do serwetki-niespodzianki dodać parę cukierków takich samych, jakie zawierała niespodzianka główna.

Jest mi bardzo miło, że prezenty spodobały się.

Za pozwoleniem Migot77, ściągnęłam fotkę i dodaję ją do tej notki, by się gdzieś nie zgubiła.
Oto sympatyczna "Splocikowa panienka"- jak nazwała ją Migot. 

Splocikowa panienka

A teraz cukierki rozdaje Duszka

wtorek, 17 lutego 2009

Wczoraj odebrałam z poczty niespodziankę, która przeleżała tam ponad tydzień, ale od początku.

Niedawno Janola poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu problemy serwetkowego.
Robiła serwetkę na drutach i w pewnym momencie utknęła.
Serwetka śliczna i szkoda byłoby ją kończyć w połowie drogi, a co gorsza spruć.
Stanęłam więc przed kolejną zagadką drutową i udało się szczęśliwie ją rozwiązać, a Janola mogła skończyć robótkę i pochwalić się efektem - TUTAJ.

Wiadomość, że serwetka została skończona ucieszyła mnie bardzo i to było dla mnie wystarczające podziękowanie.

Jednak Janola nie chciała poprzestać na tym i postanowiła inaczej odwdzięczyć się.
Wysłała do mnie niespodziankę, ale przez mały błąd w adresie utknęła ona na poczcie.
Dopiero mailowe zapytanie, czy przesyłka dotarła, uruchomiło działanie.

Udałam się na pocztę z myślą wiadomo jaką, ale wszystko zostało załatwione spokojnie i z uśmiechem.
Sprawdzenie danych trwało dosłownie chwilkę i po złożeniu podpisu trzymałam w ręku moją niespodziankę.
Czułam się jak w bajce - szybkie i miłe załatwienie sprawy (rzec można - reklamacji) na poczcie! To jest rzadkość, a może to początek normalności?

Po powrocie do domu z wielkim zaciekawieniem otworzyłam kopertę, a moim oczom ukazało się cudne serduszko wykonane techniką hardanger.

zawartość koperty od Janoli

serduszko wyszyte techniką hardanger

Janola - bardzo, bardzo dziękuję
za przepiękną niespodziankę.

Jeśli po rozwiązaniu każdej zagadki
masz zamiar przysyłać mi takie piękności,
to poproszę o więcej zagadek - hi hi.

*****

Wcześniej, bo przed moimi urodzinami (ale ten czas leci - to już miesiąc z haczykiem), dotarła do mnie niespodzianka od Motylka, ale z powodu problemów z blogiem nie napisałam o niej.
Jest to wspaniała gazetka ze schematami haftu krzyżykowego i kartka z mnóstwem motylków, na odwrocie której ręką Motylka napisany piękny cytat - proszę wybaczyć, ale on jest wyłącznie dla mnie.

gazetka z wzorkami do haftu krzyżykowego

Motylku - ślicznie dziękuję
za  niespodziankę,
z której kilka wzorków czeka w kolejce na realizację 

Wspomniałam (TUTAJ), że z gazetki wykorzystałam fragment pewnego wzorku. 

*****

O innych (wcześniejszych) upominkach - niespodziewajkach napiszę już wkrótce.

niedziela, 15 lutego 2009

I po Walentynkach..., a ja pozostanę na momencik w temacie serduszkowym.

Serwetka w kształcie serca powstała po zakończeniu konkursowych serwetek, o których piszę TUTAJ.
Po wykonaniu szydełkowego wykończenia kwadracików z haftem serduszkowym zostało trochę cieniowanego kordonka.
Zaczęłam robić kwadratową część serwetki i w momencie, gdy nitka skończyła się, dołączyłam ciemniejszą nitkę, również cieniowaną i tworzyłam dalej. Nie korzystałam ze schematu, ale po prostu przelewałam myśli na robótkę.
Tak powstało to, co widać na zdjęciu. Serwetkę podziwia szklany słonik, którego otrzymałam na moje osobiste urodziny (były TUTAJ).

szydełkowe serce - serwetka

Krótko po serwetce, powstała zakładka z dwoma serduszkami.
Obie rzeczy powstawały równolegle z etui na lusterko (o nim TUTAJ), 

Zakładkę zaczynałam robić od dołu, i tam uformowałam pierwsze serduszko (strzałka wskazuje dla jasności).
W dalszej części powstało drugie serduszko, nad którym wykonałam trzy punkty.
W wyniku tej mojej kombinacji powstała - zobaczyłam to dopiero przy napinaniu - kulfoniasta buźka.
Górna część dolnego serca tworzy usta, serduszko w środku zakładki obrazuje nos (kulfonik), zaś punkty nad serduszkiem wyglądają jak brwi.
Może tak działa moja wyobraźnia?
Czy ten opisany obraz twarzy widzę tylko ja?

szydełkowa zakładka z serduszkami 
szydełkowa zakładka do książki

Na drutach też zrobiłam kilka rzeczy - o jednej już napisałam TUTAJ, a o innych będę pisać później.

*****

Na koniec informacja o wymianie zakładek, którą zorganizowała Makneta.

Przed kontuzją ręki i odstawieniem pewnych robótek na jakiś czas (pisałam TUTAJ), wykonałam 6 (w tym 5 na wymianę) zakładeczek w takich kolorkach:

nici wykorzystane do wykonania zakładek

Zakładki wymagają usztywnienia i wysłania do organizatorki, ale to jest do zrobienia w najbliższych dniach.

sobota, 14 lutego 2009

Lubię słodkości, więc wybrałam się w odwiedziny tam, gdzie jest poczęstunek.
Myślę, że organizatorki poczęstunku nie będą miały mi za złe, że zaproszę również moich gości - im grupka większa, tym będzie nam weselej.

A na słodkości zapraszają:

 Dziana_Mafia - TUTAJ - do 22.02.

Kasia_1011 - TUTAJ - do 21.02.

Alla-Alla - TUTAJ - do 18.02.

Justyna.Ada - TUTAJ - do 15.02.

Lucyna - TUTAJ - do 14.02.

*****
Moje cukieraski rozdane
- wiadomość we wcześniejszej notce.

piątek, 13 lutego 2009

Tadaaaaam!!!

Ogłaszam Wszem i Wobec, że......

cukieraski i czekoladkę zgarnęła....
- podaję na końcu notki.

******

Przy koszyczku z cukierkami przysiadło 36 osób.

Wszystkim serdecznie dziękuję
za słodką ucztę.


Przebierałam, wybierałam i wybrałam...

niniejszym OGŁASZAM:

Czekoladkę i cukierki otrzymuje...

ANEK_73

GRATULUJĘ!!!    GRATULUJĘ!!!

***********

Postanowiłam wybrać drugą osobę, która otrzyma niespodziankę.

Wybraną do niespodzianki okazała się...

MIGOT77

GRATULUJĘ!!!      GRATULUJĘ!!!

Obdarowane osoby proszę o przysłanie mailem (kontakt w zakładkach) swojego adresu realnego.

***
Jeśli do niedzieli, godz. 20.00, nie wpłynie reklamacja (w sprawie mojego wybierania), wszystkie słodkości polecą w poniedziałek do Anek-73, a niespodzianka do Migott77.


Wszystkim, którzy dnia 13.02.
mają imieniny, urodziny,
bądź inne rocznice,
życzę
dużo szczęścia i pomyślności.

czwartek, 12 lutego 2009

Z przykrością muszę rozstać się z robótkami przynajmniej do połowy, jeśli nie do końca marca.

Odezwała się dawna kontuzja łokcia prawej ręki.
Rękę muszę oszczędzać na maxa i wspierać temblakiem, jeśli nie chcę zakładać gipsu.
Zatem druty i szydełko odpadają całkowicie, natomiast wyszywanie w bardzo ograniczonej formie i naprawdę tylko chwilkę za dnia.

Nie muszę rozstawać się z komputerem, bo mogę stukać po klawiaturze i wykonywać inne czynności lewą ręką; choć trwa to wolniej, to jednak jest to możliwe.
Dlatego mogę pisać o tym, co zdążyłam zrobić do tej chwili, a zdążyłam m.in. wykonać pewne rzeczy  w ramach odpowiedzi na mailowe zapytania.
Mogę także pisać o innych sprawach np. o przepisach, których dawno nie stosowałam oraz o tym, co dzieje się w ogródku o tej porze.

Myślę, że ten miesiąc szybko zleci i na Święta przygotuję jakąś ozdobę.

LOSOWANIE  CANDY - jutro o godz.13.00 

Lista jeszcze otwarta - kilka notek wcześniej

wtorek, 10 lutego 2009

Zanim przejdę do tego, co w tytule, to przypominam,
że pozostały 3 dni (niecałe) do losowania cukierasków
- o moim Candy piszę kilka notek wcześniej (TUTAJ).
Lista jeszcze otwarta - zapraszam :)

***

Lustereczko, to niezbędne wyposażenie naszych torebek.
Bywa, że w torebce jest kosmetyczka z różnymi akcesoriami potrzebnymi kobiecie.
Bywa, że torebka posiada dodatkową kieszonkę (często zamykaną na suwak), w której te akcesoria umieszczamy.
Jednak bywa tak, że pewne akcesoria są w kieszonce, a lusterko okupuje przegrodę główną lub kieszeń, która nie zapina się w żaden sposób.

Na tę ostatnią ewentualność można zaradzić, by lustereczko nie porysowało się i prawdziwie odpowiadało na pytanie : "Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie?"
Sprawić lusterku ładne etui, ale może o tym od początku.

Gdy szukałam sposobu wiązania węzła, który rozsypał się (pisałam TUTAJ) chyba ze starości, znalazłam wzorek do haftu krzyżykowego.
Skopiowałam go do swoich zasobów z myślą o wykorzystaniu go, ale nie miałam jeszcze sprecyzowanego planu.

Schemacik leżał cały czas w zasięgu wzroku i czekał na swój czas.
W końcu doczekał się, a gdy byłam na początku wyszywania i w ramach odpoczynku odwiedziłam kilka blogów, zobaczyłam coś, co właśnie miałam na tamborku.
Moje oczy zrobiły się ogromne i okrągłe jak wielkie guziki, gdy u Ewci (TUTAJ) zobaczyłam poduszeczkę wyszytą według tego właśnie schematu.
 
Moja wyszywanka była dopiero w początkowym stadium:

haft krzyżykowy - węzeł serduszkowy

Kilka dni później krzyżyków przybyło, węzeł został  zamknięty i zaczęłam wyszywać kontur.

węzeł serduszkowy - początek konturu

Z wyszyciem konturu było trochę problemu, ponieważ wybrałam kolor kanarkowy, który przy świetle sztucznym zlewał się z tłem.
Nawet w sytuacji, gdy siedziałam przy oknie, przez które wpadało trochę światła dziennego i dla rozjaśnienia włączałam lampkę, nie mogłam postawić ani jednego krzyżyka
Dni były pochmurne, więc miałam czas na postawienie dosłownie kilku krzyżyków dziennie.

Powoli jednak dobrnęłam do końca i pozostało wybrać przeznaczenie wyszywanki.

Pierwotnie myślałam o poduszeczce, ale jak to najczęściej bywa, pomysł wpadł niespodziewanie i tak narodziło się etui dla lusterka.

Do uszycia zastosowałam popielatą (taką miałam w maszynowej szafce) podszewkę jedwabną, ale na stronę lewą, mniej błyszczącą.

Wykroiłam dwa paski o szerokości wyszywanki i jej podwójnej długości. 
Przyszyłam górną część wyszywanki w połowie długości paska tak, że po odwróceniu kanwy uzyskałam górny brzeg etui.
Teraz zszyłam oba długie pasy podszewki i uzyskałam długą kieszeń otwartą na przeciwnym boku do dolnej części wyszywanki.
Wywinęłam kieszeń na prawą stronę, zagięłam i sfastrygowałam otwór, a następnie przestębnowałam go zamykając otwór.

etui na lusterko - koniec szycia

Wsunęłam zszyty bok do środka i przestębnowałam brzeg etui.
Tak prezentuje się moje etui:

etui na lusterko - tył

etui na lusterko - przód

etui na lusterko

Jak widać, etui jest nieco szersze od mojego lusterka, ale ono jest przeznaczone dla innego lusterka.
Pomyślę jeszcze nad zapięciem, wygodnym i pozwalającym na szybki dostęp do lusterka.

piątek, 06 lutego 2009

 A P E L

Na początku stycznia przeglądałam programy powiększające i udźwiękawiające, które mają pomagać osobom słabowidzącym i niewidomym i pozwalać na kontakt z komputerem.
Jest tych programów sporo i są naprawdę praktyczne.

Te powiększające sprawiają, że litery są ogromne i osoba słabowidząca może spokojnie poczytać to, co jest na ekranie.
Super sprawą są programy udźwiękawiające.
Te z kolei przeczytają wszystko, co widać na ekranie monitora. Syntezatory mowy można odpowiednio dostosować tak, aby sposób czytania był płynniejszy.

Przy okazji sprawdzania możliwości takich programów zauważyłam coś, co nie pozwala w pełni odczytać obrazu szczególnie osobom niewidomym.

Chodzi o zdjęcia.

Gdy na ekranie jest zdjęcie, program udźwiękawiający może je "odczytać" jedynie wtedy, gdy posiada ono opis - taki, jaki pojawia się po najechaniu na zdjęcie myszką.
Większość zdjęć pokazywanych na blogach albo nie ma żadnego opisu i wtedy nie pojawia się nic lub pojawia się pusty kwadracik albo ma opis typu: "darmowy hosting obrazków", numerki lub jakieś inne znaczki.

O ile w takim przypadku osoba słabowidząca może zobaczyć w dużym powiększeniu obrazek, o tyle osoba niewidoma słyszy lektora: jeden dwa trzy albo lektor... milczy.

Mam kontakt z kilkoma osobami mającymi problem wzrokowy i wiem, że zaglądają na nasze blogi i lubią czytać o naszym hobby.
Nosiłam się z zamiarem napisana tej notki już dawno, ale zmobilizowała mnie dopiero analiza pomocnych programów.

Zatem, nieśmiało apeluję do wszystkich blogowiczów:

Pozwólmy "oglądać" nasze zdjęcia osobom niewidomym
- opisujmy krótko (w dwóch, trzech słowach),
co jest na zdjęciu.

Opis zdjęcia można wykonać w okienku: "Wstaw/edytuj obrazek" - tam jest na to specjalne miejsce.

Jeśli uważacie, że apel jest godny rozpowszechnienia,
umieśćcie go, proszę, na swoich blogach.


***

A teraz jeszcze mały drobiazg, który utrzyma pomocne lupki lub okulary w jednym miejscu.

Już niejedna lupka została rozsypana przez odkładanie jej na półkę, a później strącanie przez nieuwagę.
Pomyślałam, że osobie słabowidzącej, która posługuje się lupką by przeczytać coś w gazecie lub książce, warto wykonać np. siateczkę i przymocować ją blisko miejsca, w którym najczęściej ta osoba siedzi.

lupka powiększająca

siateczka z lupkami

Parę chwil i siateczka gotowa, a lupki są bezpieczne i zawsze w tym samym miejscu.
Siateczka (trochę głębsza) może doskonale posłużyć do "odkładania" tam okularów, gdy nie są potrzebne w danej chwili.

***
Zapraszam na moje Candy - wcześniejsza notka.

 
1 , 2