To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.
Archiwum
Zakładki:
A. Moje blogi
A. Zbiory moich prac ze splocik blox
A0. PROSZĘ NIE LINKOWAĆ W KOMENTARZACH STRON FIRMOWYCH
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Odwiedzam także...
K. Strony kuchnią pachnące
L. Strony o ogrodach
M. Forum
N. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE



















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
piątek, 29 kwietnia 2016

Miałam zrobić wpis jutro, czyli na koniec miesiąca, ale jutro mogę nie mieć czasu, więc robię to dziś.

Trzeci koliberek ma swoje lustrzane odbicie, tylko kwiatki zmieniły kolor...
Może to sprawka lusterka, a może nasze oko tak odbiera odbicie w lustrze..., że coś tam przekłamuje. :))

haftowany koliberek

haftowane koliberki

Ostatecznie koliberek zagościł na kanwie
Jest ich teraz cztery i zajmują pierwszy rząd kwadracików.

haftowane koliberki

Na razie nie wpisuję kolejnych nazw miesięcy, ale zrobię to może hurtem, a może po wyszyciu następnych dwóch koliberków.

Na brzuszkach koliberków zastosowałam kontur, ponieważ kolor brzuszków zlewał się z kanwą i wyglądało, jakby ptaszki miały w tym miejscu dziurę.
Teraz wygląda to tak, jak na fotce - nad adresem blogu.

haftowany koliberek

Następne dwa koliberki przewiduję wyszyć do 15 czerwca i mam nadzieję, że zdążę, ponieważ zaczęłam wyszywać coś na prezent, ale o tym w osobnym wpisie.

Poprzednie wpisy o koliberkach:
1. TUTAJ - początek - pierwszy i drugi ptaszek
2. TUTAJ - trzeci ptaszek

czwartek, 14 kwietnia 2016

Jakiś czas temu w jakiejś zabawie, zaczęłam wyszywać porcelankę TUTAJ.
Kolory dopasowałam do swoich potrzeb, bo w oryginale są w szarościach i niebieskościach.

Są rzeczy, które nie skończone w odpowiednim czasie, czekają, czekają, czekają...
Tak jest z tą porcelanką.
Ostatnio trafiłam na nią wśród rzeczy do ukończenia i wyszyłam brakującą część, ale na kreskowanie już zabrakło mi ochoty.

Coś mi się wydaje, że porcelanka jeszcze trochę poczeka na kreseczki i oprawę.
A w międzyczasie zastanowię się nad oprawą, bo na kanwie jest trochę miejsca do wyszycie jeszcze innej porcelanki.
Jednak, czy będę miała ochotę coś więcej tu zrobić, nie wiem...
Porcelanka będzie sobie czekać, a ja będę zastanawiać się, co z tym fantem zrobić.

Dziś porcelanka wygląda, jak wygląda - krzyżykowanie jest skończone, brakuje kreskowania i decyzji, co dalej...

haftowana porcelanka

niedziela, 10 kwietnia 2016

"Myślał indyk o niedzieli..." - tak się mawia, gdy..., ale to chyba wszyscy znają. :)))
Indyk może niekoniecznie, ale kucharz pomyślał, a ja pomogłam w przygotowaniu indyka lecz nie całego tylko jednej piersi indyka.

Pieczeń z indyczej piersi

pieczeń z piersi indyka

pieczeń z piersi indyka

Do przygotowania pieczeni potrzeba:

- pierś z indyka ok. 1 kg,
- ok. 1/2 l bulionu warzywnego,
- 1-2 łyżki mąki do zagęszczenia sosu,
- 1 cebula średnia,
- 3 ząbki czosnku,
- po 1 łyżce suszonych ziół: tymianek, oregano, bazylia, majeranek,
- 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki,
- 1/2 łyżeczki chili,
- 1/2 łyżeczki mielonego pieprzu czarnego,
- szczypta kurkumy,
- szczypta soli,
- 1 łyżeczka musztardy sarepskiej,
- 6 łyżek oleju.

Sposób przygotowania:

Czosnek przecisnąć przez praskę do miseczki, dodać pozostałe składniki podane poniżej czosnku.
Wszystko dokładnie wymieszać, a uzyskaną pastą natrzeć umytą wcześniej i oczyszczoną indyczą pierś. Natartą pierś włożyć do lodówki na minimum 3 godz.
Po tym czasie nagrzać piekarnik do 200 st. C, opłukać brytfankę zimną wodą, przełożyć do niej pierś, przykryć brytfankę i wstawić do piekarnika na pierwsze pół godz.
Pieczenie trwa 3 razy po pół godziny.
W tym czasie przygotować bulion warzywny (może być z kostki), a po półgodzinie należy polać pieczeń częścią tego bulionu.
Przykryć pieczeń, zmniejszyć temp. na 180 st. C i piec drugie półgodziny, przy czym po 15 minutach dodać pokrojoną w kostkę cebulę.
Na trzecie pół godz. pieczeń odkryć i polać jeszcze częścią bulionu.
Po upieczeniu, pieczeń wyjąć z brytfanki, by "odpoczęła", a w tym czasie dolać resztę bulionu, zagotować i zagęścić sos.

Smacznego!

piątek, 08 kwietnia 2016

Podbudowana tym, że po dłuższym czasie nie szycia, uszyłam dwa fartuszki dla małych kuchareczek, nabrałam ochoty na uszycie kolejnego fartuszka.
Tym razem typowo męski materiał podsunął mi pomysł na uszycie (w prezencie) fartuszka dla kucharza.

Efekt bardzo mi się spodobał, a kucharzowi przypadł go gustu.
Pod wodą ukryta jest duża kieszeń...

fartuszek kucharza

poniedziałek, 04 kwietnia 2016

Przyleciał i zadomowił się na mojej kanwie trzeci koliberek.
Jednak nie ma on jeszcze przypisanej nazwy miesiąca, jak poprzednie dwa, bo nazwy miesięcy będę "dopisywać" później.

Ten ptaszek wyszywał mi się jakoś szybciej, może dlatego, że kolorki zgrupowane są w większych grupkach krzyżyków.

haftowany koliberek

Potem przyszła kolej na kwiatki, które też mają mniejsze rozdrobnienie krzyżyków w poszczególnych odcieniach.
Ostatnie "pociągnięcia" czarnym kolorem (kreski) i koliberek w kwiatkach gotowy.

 haftowany koliberek