To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.
Archiwum
Zakładki:
A. Moje blogi
A. Zbiory moich prac ze splocik blox
A0. PROSZĘ NIE LINKOWAĆ W KOMENTARZACH STRON FIRMOWYCH
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Odwiedzam także...
K. Strony kuchnią pachnące
L. Strony o ogrodach
M. Forum
N. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE



















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
piątek, 23 maja 2008

o mieszkanko - jedno z kilku, jakie są na naszym ogródku.
Pisałam (TUTAJ), że byłam świadkiem tego zdarzenia.

Mazurki oraz sikorki są podobnej wielkości i przechodzą przez otwór (wejście do budki) o określonej średnicy.
To powoduje coroczne spory między tymi ptaszkami o pierwszeństwo do danego mieszkanka.
Udało mi się uchwycić szczególne momenty tego sporu.

Pierwsza fotka
Siedząca po prawej stronie sikorka, cały czas tłumaczyła mazurkom, że to jest jej zeszłoroczny, osobiście umeblowany domek.
Myślę, że proponowała im jedną z dwóch pozostałych budek.

ptasi spór o domek - dyskusja

Druga fotka
Widocznie samo tłumaczenie nic nie pomagało, bo sikorka przeszła do działania.
Zaczęła wydawać głośniejsze "okrzyki" i nawet pokusiła się o "skrzydłoczyn".

ptasi spór o domek - próba odstraszenia

Trzecia fotka
Sikorka przyfrunęła bliżej budki i podjęła (jedną z wielu) próbę odstraszenia mazurków.
Jeden mazurek, widocznie zmęczony hałasem oddalił się na chwilę.
Natomiast drugi był nieugięty i trwał na straży wejścia do domku.

ptasi spór o domek - nieugiętość straszonego

Gdy kończyłam ogrodowe prace, o których pisałam TUTAJ, zaobserwowałam, że z budki wychodzi (wylatuje), a po krótkim czasie do niej wraca... mazurek.

Zatem okazało się, że spór o mieszkanko został rozstrzygnięty na korzyść mazurków.
Zauważyłam też, że sikorki zajęły domek (starszy) na sąsiednim drzewie.
Trzeci domek jest chyba zbyt nasłoneczniony, bo nie został zasiedlony.

Teraz w obu budkach słychać małe głodomorki i można zauważyć uwijających się rodziców przynoszących smakołyki.

Zatem w tym roku nastąpiła zamiana domków - ciekawe czy w następnym roku wrócą do tegorocznych, czy znów zamienią się miejscami.
  

wtorek, 20 maja 2008

Fajnie jest mieć działkę uporządkowaną, na której można poleniuchować lub zająć się innym hobby.
Wczoraj, po ostatnim deszczu, trochę spulchniłam ziemię między kwiatami i mogłam posiedzieć nad kolejną zakładeczką.
Dziś miałam na działce jeszcze mniej pracy, zatem z przyjemnością posiedziałam pod przekwitniętą czereśnią i dokończyłam robótkę.
Pozostało tylko wyprać i usztywnić, ale nie mogłam powstrzymać się i już pstryknęłam fotkę - przecież nic się nie zmieni.

Tym razem na zakładeczce pojawiły się drobne niebieskie kwiatki, trochę przypominające niezapominajki.
Trochę, bo kwiatki mają o jeden płatek mniej.

zakładka z niebieskimi kwiatkami

niedziela, 18 maja 2008

O mały włos zapomniałabym o obrazku ślubnym,  a wszystkiemu winien katar, kaszel i ból gardła.
Całe szczęście, że to już historia.

Motyw ślubny otoczyłam chmurką zaczerpniętą z innego obrazka.
W górnej części tak uformowałam obłoczki, aby ułożyły napisy imion.
W wolnym miejscu nad ptaszkiem wpisałam (wyszyłam) datę ślubu.
Ramka i napisy zostały celowo ukryte.

obrazek śl.6

czwartek, 15 maja 2008

Był katar, był kaszel, był ból gardła i trochę temperatury - czyli przeziębienie... w Maju!!!
Dziękuję wszystkim za życzenia - te w komentarzach (TUTAJ) i te w mailach.

Kto to wymyślił???
Kto to widział, aby przeziębienie przychodziło w maju???
Przecież to taki piękny miesiąc - a w dodatku to... 
MIESIĄC  ZAKOCHANYCH.

Wszystkim zakochanym, kochającym i kochanym, życzę dużo zdrówka i niech Was przeziębienia omijają szerokim łukiem.

W czasie gardłowo-katarowej przerwy wszystkie robótki zostały odstawione do koszyka.

Teraz, w ramach rozgrzewki, wyszyłam maleństwo - zakładkę z żółtymi kwiatkami.
Wykorzystałam do tego celu przysłany mi ozdobny pasek kanwy (wspominałam o nim TUTAJ)

Długość całej zakładki wynosi 23 cm, zaś część wyszywana - 13 cm.

zakładka do książki - haft krzyżykowy

Zamierzam wyszyć kolejne zakładeczki w innej kolorystyce.
Pasek kanwy podzieliłam na 4 części, zatem powstaną jeszcze trzy zakładeczki.

wtorek, 06 maja 2008

z powodu zupełnie niezaplanowanego.

Katar (!) (w MAJU!!!) utrudniający patrzenie - o pisaniu nie ma mowy.

Zatem cd. za tydzień albo... za siedem dni :)))
Pozdrawiam ciepło.