To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.
Archiwum
Zakładki:
A. Moje blogi
A. Zbiory moich prac ze splocik blox
A0. PROSZĘ NIE LINKOWAĆ W KOMENTARZACH STRON FIRMOWYCH
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Odwiedzam także...
K. Strony kuchnią pachnące
L. Strony o ogrodach
M. Forum
N. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


MOJE ZABAWY

Hafty i przysłowia
- zapraszam


Swobodne haftowanie
- zapraszam


Moje dziesięciolecie
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


WYBRANE POSTY

10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE

























INNE




Liczniki na stonę


środa, 27 maja 2009

z burzą w tle.

Niebo chmurzy się przed burzą, a jaskółka fruwa.

chmury i jaskółka

Wiosenne niebo zachmurzone, burzowe chmury mkną w kosmicznym tempie, robi się coraz ciemniej, a ja spoglądając co chwilę w stronę okna, kończę zszywać zakładkę.

Tak było wczorajszego, późnego popołudnia.
Dziś rano wyprałam, wyprasowałam zakładkę i oto efekt.

wiosenna zakładka - strona główna

wiosenna zakładka - druga strona

Do wykonania zakładki zastosowałam motywy zaczerpnięte z czasopisma otrzymanego od Motylka73 (o niespodziance - pisałam TUTAJ), z którego to czasopisma już wcześniej wykorzystałam schematy do wyszycia innej zakładki - o niej pisałam TUTAJ.

Mam pomysł na kolejną wyszywaną zakładkę, ale to jest dopiero pomysł, więc nie wiem kiedy go zrealizuję. 
Muszę ostatnio "zakiełkowane" pomysły zapisać i ustalić kolejność wykonania.

piątek, 22 maja 2009

Piękne, jak co roku.

Mam ich w ogródku sporo -  są zwykłe, półpełne i pełne - w różnych kolorach.
Niektóre po przekwitnieniu muszę przenieść w inne miejsce (z tym mam coraz większy problem), ponieważ rosną zbyt blisko róż i zbyt je zasłaniają - właśnie teraz, gdy różom potrzeba światła i swobody.

Spojrzenie w niebo spod orlików - niebo za siatką linii wysokiego napięcia.

orliki i niebo

Oddaję głos kwiatkom.

orlik zwykły - liliowo-kremowy

orlik różowy półpełny

orlik niebieski półpełny

orlik ciemnofioletowy półpełny

orlik różowo-kremowy półpełny

orlik fioletowo-biały półpełny

orlik ciemnofioletowy pełny

orlik różowy pełny

środa, 20 maja 2009

Oto jest pytanie...

Obiecałam odpowiedzieć na zadane w komentarzu pytanie dotyczące samplera, a właściwie, dlaczego litery i liczby wchodzą w jego skład.
Gdy zastanawiałam się jak napisać tę odpowiedź,  zrodziła się taka refleksja. 

Jak to jest, że mamy nasze własne określenia robótkowe i one umykają w zapomnienie, a obce nazewnictwo szybko przyjmuje się i przechodzi do codziennego stosowania?

Chyba dlatego, że coraz częściej używamy języków obcych (najczęściej angielskiego) także w innych dziedzinach.
Chyba dlatego, że w dużej mierze zaglądamy na zagraniczne strony i blogi robótkowe.
Chyba dlatego, że sporo jest osób mieszkających gdzieś TAM - w innej stronie naszej KULI i te osoby piszą swoje blogi w dwóch językach.
Może znalazłabym jeszcze parę tych "chyba", ale...

Sama uległam (kilka razy) i użyłam angielskich nazw, choć staram się poprawnie pisać w naszym języku i stosować rodzime nazwy.
Jednak postanowiłam i spróbuję nie ulegać więcej.

Wracając do odpowiedzi na pytanie - próbowałam dotrzeć do wyjaśnienia słowa sampler i oto, co znalazłam w słownikach.

Exemplum (z łaciny) - przykład, wzór
Example
(j. ang.) - przykład, wzór
Exemplar
 (j. ang.) - wzór
Sample
 (j. ang.) - próbka, próbować
Sampler
 (j. ang.) - próbnik

Jak się okazuje, wszystkie te pojęcia określają coś, co stanowi próbkę, wzór, przykład czegoś, co możemy wykorzystać w przyszłości.
Zbiór tychże próbek i przykładów określono jako próbnik (sampler), ale można też z powodzeniem zastosować nazwę wzornik.

Kiedyś nie było tylu książek i czasopism, ba, nie było Internetu ze stronami robótkowymi, z których można czerpać wiedzę, uczyć się różnych technik nie tylko w dziedzinie haftu, ale w każdej dziedzinie szeroko pojętego rękodzieła.
W związku z brakiem takich możliwości, kobiety (w przypadku haftu) wykonywały próbki różnych ściegów i przechowywały je w albumach jako wzorniki.
Ja także miałam taki album-próbnik - jeden dla haftów i później drugi dla splotów dzianin.

Pamiętam, gdy w szkole podstawowej uczyliśmy się wyszywać, najpierw ćwiczyliśmy podstawowe ściegi hafciarskie na kawałku szarego płótna, co było naszym próbnikiem.
Następnie wyszywaliśmy tymi ściegami kilka szlaczków na sporym prostokącie szarego płótna.
Po wyszyciu szlaczków, pozostało nam ten prostokąt zszyć z dwóch boków (ściegiem "za igłą"), podwinąć brzeg otworu (ściegiem krytym), wciągnąć sznureczek i tym sposobem własnoręcznie wykonać woreczek na obuwie sportowe (na gimnastykę).

Wykonywano też próbki na większym kawałku materiału w taki sposób, że w różnych miejscach grupowano małe motywy wyszyte różnymi ściegami.
Wśród próbek były także litery i cyferki, ponieważ każdy wykonany przez hafciarkę obrazek posiadał wyszytą datę zakończenia pracy nad obrazkiem oraz imię i nazwisko bądź inicjały autorki - całkiem jak w malarstwie.
Jeśli grupy próbek były odpowiednio skomponowane, to powstawał szczególny próbnik (wzornik), który nie był albumem i mógł stanowić ozdobę w postaci proporczyka, makatki bądź obrazka.

Z biegiem lat próbniki/wzorniki (samplery) zmieniły nieco charakter i przyjęły tę drugą postać - ozdoby.

Występują jako: jednokolorowe i wielobarwne; monotematyczne bądź zawierające kilka wątków.

Mają też różne układy motywów:
- element (obrazek) będący tematem głównym umieszczony na środku, a mniejsze elementy
związane z nim tematycznie, tworzą jego obramowanie;
- motywy (obrazki) jednakowej bądź różnej wielkości, rozmieszczone są symetrycznie bądź nieregularnie na powierzchni przeznaczonej na próbnik; mogą być w osobnych ramkach lub bez nich - jako plamy.

Przykłady układów motywów:
1.

przykład układu motywów wzornika
2.

przykład układy motywów wzornika

3.

przykład układu motywów wzornika

Można więc przyjąć, że próbnik/wzornik:
- może być tematyczny (jak mój o kurczaczkach) lub bez określonego wątku;
- może zawierać różne techniki haftu - krzyżykowy, gobelinowy, hardanger, płaski, przestrzenny, itp., bądź tylko jeden rodzaj haftu;
- może zawierać litery i cyfry, ale nie musi;
- może być jednokolorowy lub wielobarwny;
- można obramować poszczególne motywy lub pozostawić je jako plamy;
- można oprawić go w ramkę i mieć wspaniały obrazek bądź wykorzystać jako makatkę lub proporczyk . 

Jeszcze jedno - do tworzenia wzornika można wykorzystać płótno lniane (o równej grubości wątku i osnowy) oraz kanwę. 

Proponuję, by zamiast nazwy sampler, zacząć stosować określenie wzornik.

*****

Mam pomysł na szczególny wzornik.
Czy okaże cię ciekawy???
Na efekt trzeba będzie jednak poczekać, ponieważ praca nad wzornikiem na pewno potrwa długo.

środa, 13 maja 2009

Skończyłam wyszywać sampler z kurczaczkami w roli głównej.
Wyszyłam go na popielatej kanwie otrzymanej od Vivi - pisałam TUTAJ.
Teraz obrazek poczeka na oprawę, a w przyszłym roku będzie ozdobą w okresie świątecznym.

Będzie on dla mnie szczególną pamiątką czasu, gdy wyszywałam go lewą, a przy końcu trochę prawą ręką, ponieważ miałam problem z łokciem prawej ręki i musiałam ją oszczędzać.
Ręka powoli wraca do zdrowia i mam nadzieję, że druty i szydełko niebawem "wrócą do łask".

kurczaczkowy sampler

sobota, 09 maja 2009

Ten czas jest trochę kapryśny, ponieważ bywa chłodno/zimno, bywa ciepło/gorąco, ale nie ma burz i to najważniejsze - to lubię.
Ten czas to kwiecień i początek maja.
Ten czas, gdy przyroda budzi się po zimowym śnie, tak przyjemnie i optymistycznie nastraja, że chciałoby się góry przenosić.
Chociaż w tym roku z nastrojem było(jest) nie najlepiej, to mimo wszystko każdy rozwijający się kwiatek sprawiał i sprawia mi radość.

Bardzo lubię ten czas, gdy pojawiają się młode roślinki, wówczas jak co roku pstrykam fotki tym samym kwiatkom.
W moim ogródku nie ma większych zmian dotyczących kwiatów - mogą one jedynie zmienić miejsce pobytu, zaś kwiaty jednoroczne są rzadkością.
Gdy robię zdjęcie jakiejś roślince, zawsze wydaje mi się, że tym razem wygląda trochę inaczej, że takiego momentu jeszcze nie uchwyciłam.

Tym sposobem mój zbiór zdjęć rozrasta się w kosmicznym tempie, a ja nigdy nie mam czasu na posegregowanie ich, opisanie i stworzenie albumu, który można byłoby oglądać na dużym ekranie.
Pewnie wykorzystam sytuację i po zrobieniu porządków z gazetami, zrobię też porządki w komputerze,  skompletuję albumy zdjęciowe, co zawsze odkładałam na później.
Mam nadzieję, że gdy już uporam się z tymi porządkami, przestanę odkładać cokolwiek "na później", ale to pewnie pozostanie tylko nadzieją...

Oto kilka wybranych zdjęć z tego ulubionego czasu - gra kolorów.

Na zdjęciu są: żółty - kosaciec, czerwony - tulipan, niebieski - szafirek, zielony - listki kwiatów.

kwiaty - gra kolorów - żółty, czerwony, niebieski, zielony

Na zdjęciu są: niebieski - szafirek, czerwony - tulipan, fioletowy (jasny) - tulipan, zielony - listki kwiatów.

kwiaty - gra kolorów - czerwony, niebieski, fiolet, zielony

Na zdjęciu są: żółty - omieg, czerwony - tulipan, zielony - listki kwiatów.

kwiaty - gra kolorów - żółty, czerwony, zielony

Na zdjęciu są: niebieski - szafirek, czerwony - tulipan, fiolet (ciemny) - sasanka (w głębi), zielony - jukka i listki kwiatów.

kwiaty - gra kolorów - niebieski, czerwony, fiolet, zielony

Na zdjęciu są rośliny skalne.
Skalnice i macierzanki zapełniły już poletka, natomiast nasadzone jesienią rojniki dopiero ruszają "do boju".

roślinki skalne

Na zakończenie zagadka:   Co z tego wyrośnie?

zagadka - co z tego wyrośnie?

środa, 06 maja 2009

Mówi się, że "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło" i coś w tym jest, ponieważ zawsze brakowało mi czasu na zrobienie porządku z czasopismami.
Teraz, z braku możliwości aktywnego robótkowania mogę zająć się tym, co zawsze odkładałam "na później".

Kiedyś systematycznie kupowałam kilka tytułów miesięczników, a teraz zalegają one na półkach.
Półki z gazetkami robótkowymi już uporządkowałam - przy okazji okazało się, że mam kilka podwójnych numerów. Teraz robótkowe czasopisma ułożone są w segregatorach, co daje łatwiejszy do nich dostęp.

Stolik z półkami pełnymi różnych czasopism - teraz zajmuję się nim, ale jest jeszcze jeden taki.

półki z czasopismami

Owszem, zaglądam na te półki, ale częściej po to, by zetrzeć kurz, bo po gazetki sięgam tylko z jednego stosu - widać, do którego.
Podsumowałam wszystkie za i przeciw, i podjęłam decyzję: gazety, do których już nie zaglądam, oddam komuś, kto wyrazi chęć ich przygarnięcia, w przeciwnym przypadku czeka je wtórny przerób.

Zanim jednak pożegnam się na zawsze z czasopismami, przeglądam je i skanuję wybrane, ciekawe artykuły.
Mając je w komputerze - może (?) kiedyś wykorzystam.

Jak widać zakaz robótkowania, a właściwie jego konieczne ograniczenie, wychodzi na dobre "sferze porządków" odkładanych ciągle i ciągle... i ciągle.

Co się zaś tyczy robótek dozwolonych, to nadal pracuję (lewą i troszeczkę prawą ręką) nad samplerkiem i powoli zbliżam się do zakończenia.

poniedziałek, 04 maja 2009

Jestem niezmiernie szczęśliwa i ogromnie mi miło, że znów zostałam wyróżniona.
Tym razem Eda-1 stwierdziła, że mój blog jest pełen pomysłów.

wyróżnienie - Blog pełen pomysłów

Eda - dziękuję Ci z całego serca, tym bardziej, że sama jesteś kopalnią pomysłów.
Otrzymać od Ciebie takie wyróżnienie, to ogromna przyjemność. 

I znów wyróżnienie zobowiązuje do wyboru i wskazania zaledwie kilku z wielu blogów z pomysłem.
Odwiedzam wszystkie blogi, które są nie tylko w zakładkach mojego blogu.
Jedne z nich odwiedzam częściej, inne rzadziej, w jednych zostawiam komentarze, inne po prostu podziwiam.
Wszystkie blogi mają sporo pomysłów, ale skoro trzeba wybrać kilka, to wybieram i nie wykręcam się.
Tym razem postanowiłam wskazać blogi według innej zasady niż robiłam to dotychczas, ale to zostanie moją tajemnicą.

Oto blogi (niektóre są młode stażem), które według mnie mają i zapewne mieć będą jeszcze sporo pomysłów mogących stanowić inspirację dla nowych dzieł robótkowych:

- Artdeco
- Duszka
- Katarzyna282
- Misia31
- Monawmona
- Ms
- Niebianskaszafa
- Seremity

*****

Dopisek 13.05.2009.

To samo wyróżnienie przyznała mi Hrabina - TUTAJ.
Hrabina - bardzo gorąco dziękuję za to wyróżnienie - miło mi otrzymać je z Twoich rąk.

Motylek73 już dawno (TUTAJ) zaprosiła mnie do zwierzeń pod hasłem "4 odpowiedzi na każde pytanie", a teraz Vivictoria (TUTAJ).
Już wiele razy pisałam o sobie, ale spróbuję w skrócie odpowiedzieć na zadane pytania.

4 miejsca, w których mieszkałam:
- dom rodzinny,
- internat,
- mieszkanie służbowe,
- mieszkanie w bloku.

4 miejsca, do których lubię wracać:
- dom,
- dom,
- dom,
- dom.

4 ulubione potrawy:
- pierogi: ruskie, z kapustą, z owocami sezonowymi,
- rosół z dodatkiem małej, białej fasolki,
- naleśniki: z surowymi jabłkami, z dżemem, z serem,
- bigosy: staropolski, jarski, z cukinii/kabaczka.

4 potrawy, których nie znoszę:
- zupy mleczne,
- flaczki,
- wszystko, co zawiera owoce morza,
- budynie.

4 pasje, hobby:
- rękodzieło,
- komputer,
- ogródek,
- fotografowanie.

4 miejsca, które zwiedziłabym, gdybym miała taką możliwość:
- podróże nie są moim ulubionym zajęciem, ale chętnie zobaczyłabym w naturze 4 z wszystkich Cudów Świata.

4 seriale/programy, które lubię:
- Taniec z gwiazdami,
- 39 i pół,
- Dom nie do poznania,
- Teraz albo nigdy.

4 miejsca pracy:
- nie wymienię, ale wszystkie miejsca (było ich więcej niż 4) wspominam z sentymentem, ponieważ w każdym z nich nauczyłam się czegoś nowego.

4 rzeczy, które chciałabym zrobić, przeżyć:
- jest zbyt dużo rzeczy, które chciałabym zrobić, więc do ich zrealizowania chciałabym mieć długie życie w dobrym zdrowiu.

4 skrywane marzenia z dzieciństwa:
- jedno, które zapamiętałam, spełniło się w stu procentach.

4 ulubione filmy:
łatwiej mi wymienić rodzaje niż tytuły: filmy komediowe, obyczajowe, przygodowe, sensacyjne.

4 ulubionych muzycznych wykonawców/zespoły:
- Czesław Niemen,
- Carlos Santana,
- Elvis Presley,
- The Beatles.

4 rzeczy, które robię po wejściu w Internet:
- przeglądam wiadomości,
- sprawdzam pocztę,
- odwiedzam blogi i ulubione strony,
- zaglądam na fora, jeśli nie ugrzęznę w blogowisku.

4 osoby, które typuję do dalszej zabawy:

- Auntivory 
- Cypros 
- Urszula97
- Pikselka