To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.
Archiwum
Zakładki:
A. Moje blogi
A. Zbiory moich prac ze splocik blox
A0. PROSZĘ NIE LINKOWAĆ W KOMENTARZACH STRON FIRMOWYCH
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Odwiedzam także...
K. Strony kuchnią pachnące
L. Strony o ogrodach
M. Forum
N. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE



















INNE




Liczniki na stonę


niedziela, 21 lipca 2013

Dwa dni temu miałam napisać notkę, która miała zaczynać się tak: "Dokładnie 5 lat temu napisałam Historię młodego sokoła - TUTAJ
Dziś napiszę o sokolej rodzince."

Jednak z przyczyn niezależnych notka powstała dziś.

Mam wrażenie, że pustułki wędrują wraz ze mną.
Pięć lat temu mieszkałam w innym miejscu i tam obserwowałam pierwsze loty młodego sokoła.
Teraz mieszkam w innym miejscu i znów w moim sąsiedztwie pojawiły się sokoły - tym razem nieco bliżej, ale aparat, który mam obecnie nie do końca jeszcze opanowałam, więc niektóre fotki są mniej wyraźne.

Uprzedzam..., będzie sporo fotek wybranych z większej ilości. :)))

Para pustułek, która osiedliła się w sąsiednim bloku wykarmiła dwoje dzieci.
Nadszedł czas, gdy młode powinny opuścić gniazdo i... rozpoczęła się nauka.
Najpierw poznawanie otoczenia i wsłuchiwanie się w odgłosy natury.

Początkowo nieśmiało wyściubiały swoje dzióbki...

pustułki

Później nieco odważniej...

pustułki

pustułki

pustułki

Aż w końcu ledwie mieściły się w otworze muru...

pustułki

pustułki

pustułki

Rodzice udzielali instrukcji...

pustułki

i kontrolowali poczynania dziatwy... 

- Nie ma na co czekać - startujcie...

pustułki

- Uwagaaa!
Będę startować!!!

pustułki

- Dobrze poszło pierwszemu.
Teraz kolej na ciebie...
- Eeee, poczekam jeszcze chwilkę...

pustułki

- Udało się... przeleciałem na drugi blok!
Było trochę trudno, ale żyję!!! :)))

pustułki

- Dobrze wyszło... leć dalej...

pustułki

- Wracam do gniazda... na chwilkę...
- Tylko uważaj, by dobrze wycelować do dziupli...

pustułki

- Nie było tak źle :)))
Za chwilę spróbuję znowu...

Siedziałam na balkonie i popijając kawkę obserwowałam poczynania sokolej młodzieży :)
To było piękne widowisko... :)

W następnym odcinku będzie kilka migawek z sokolich lotów.