To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.
Archiwum
Zakładki:
A. Moje blogi
A. Zbiory moich prac ze splocik blox
A0. PROSZĘ NIE LINKOWAĆ W KOMENTARZACH STRON FIRMOWYCH
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Odwiedzam także...
K. Strony kuchnią pachnące
L. Strony o ogrodach
M. Forum
N. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE



















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
sobota, 04 marca 2017

Cztery pory roku, które skończyłam wyszywać jesienią (pisałam TUTAJ), doczekały się oprawy i swojego miejsca na ścianie.

W pierwszym podejściu kupiłam ramki prostokątne, bo nigdzie nie mogłam znaleźć kwadratowych.
Jednak coś mi mówiło, że powinnam się wstrzymać z oprawieniem i nie rezygnować z poszukiwań.
W ostateczności mogłabym zamówić wykonanie, ale wtedy wyniosłoby mnie to dwa razy drożej.

Myśl, która kazała mi czekać okazała się myślą trafioną, ponieważ parę dni temu natknęłam się w jednym ze sklepów na komplety (mniejszych i większych) kwadratowych ramek, po 3 szt w każdym komplecie.
Bardzo mnie ten widok ucieszył, a jeszcze bardziej cena.
W miejsce jednego kompletu miałabym wykonaną na zamówienie jedną ramkę i to z lekką dopłatą.

Ramki mają głębię i dodają uroku obrazkom.

haftowane cztery pory roku

haftowane cztery pory roku

haftowane cztery pory roku

haftowane cztery pory roku

Mogłam zawiesić je na innej ścianie w taki sposób by dały owal, jak w oryginale wyszyte na jednym kawałku kanwy.

haftowane cztery pory rokuhaftowane cztery pory roku
haftowane cztery pory rokuhaftowane cztery pory roku

Jednak zdecydowałam, że pod półką będzie im najlepiej i to w takiej właśnie kolejności, jak widać na fotce poniżej.

Wszak początek roku jest jeszcze porą zimową, a dodatkowo, układ łuków w tej kolejności pasuje najlepiej.

haftowane cztery pory roku


A TUTAJ  piszę o ostatnio wykonanych frywolitkowych drobiazgach.

czwartek, 02 marca 2017

Po raz trzeci wykonałam kartkę wielkanocną w ramach Wielkanocnej Zabawy Karteczkowej

Bardzo starałam się zrobić coś innego niż podpowiadały Twórcze Mamy i oceńcie, czy mi się to udało.

Przewidziane wytyczne do wykonania kartki, to:
- piórko,
- tkanina,
- motyle,
- bez kwiatów,
- akcent glossy (błyszczący wyraźny element),
- perełki,
- postrzępione, poszarpane, przypalone, wycięte ozdobnymi nożyczkami, dziurkaczem brzegi kartki lub jej fragmenty/części składowe.

Do wykonania kartki wykorzystałam grafikę nr 1
oraz wytyczne: motyle, perełki, bez kwiatów, ozdobnie wycięte brzegi części składowej.

kartka wielkanocna

kartka wielkanocna

Wykorzystałam też technikę 3D - w moim przypadku są to cztery warstwy odpowiednio przyciętych wydruków obrazka i naklejone w piramidkę.

Banerek zabawy

wielkanocna zabawa karteczkowa

sobota, 25 lutego 2017

Skończyłam haftowanie pierwszego z sześciu schematów zaplanowanych do wyszycia w zabawie Swobodne haftowanie.

Do wykonania haftu wybrałam kolor, który jest jednym z moich ulubionych.
Należy do nich jasny turkus, bo nie jest idealnie niebieski lecz ma taki ciepły jego odcień.
Wyszywałam na kanwie 15 muliną Ariadna.

Tak prezentuje się wyszyty wzorek, ale zgodnie z zasadami zabawy jego zagospodarowanie ujawnię dopiero po wyszyciu wszystkich schematów, czyli po 25 sierpnia 2017r.

haft jednobarwny

Teraz czas na drugi schemat, który zgodnie z obietnicą, wyślę go 1 marca 2017r.

swobodne haftowanie
Efekty pracy:

1. Mariola
2. Teresakopec
3. Elżusia
4. El
5. Nina
6. Karto_flana
7. AsiaB
8. Mlenka
9. Ania z Zapiecka
10. Marille
11. Mięta
12. Dendrobium

czwartek, 23 lutego 2017

Szczególny, bo to taki czwartek jest tylko raz w roku.
To jest dzień, w którym nie można przejść obojętnie obok pączka, faworka, czy innej podobnej słodkości, bo to jest...

TŁUSTY CZWARTEK

Słyszałam, czytałam...,
że w tym dniu pączki nie przysposabiają nam kilogramów mimo swoich kalorii.

Żart to, czy prawda? :)))
Jeśli żart, to dobry. :)))
Jeżeli zaś prawda..., nie pozostaje nic innego, jak sprawdzić to w praktyce. :)

pączki na Tłusty Czwartek

Nie smażyłam osobiście pączków, żeby się nie objadać, ale skorzystałam ze zaufanego źródła i teraz sprawdzę, czy rzeczywiście, jeden pączek (tradycyjnie na szczęście) nie wpłynie ma moje kilogramy i wymiary.
Reszta pączków (poza tymi na fotce jest jeszcze kilka) jest dla Ktosia i Gości. :)


Przy okazji dodatek, który będzie pojawiał się we wpisach co jakiś czas, póki nie ustanie to, o co proszę poniżej.

BARDZO PROSZĘ
nie linkować w komentarzach stron firmowych.
Takie komentarze będą uważane jako reklamy i nie będą publikowane.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Jednak nie o wiek tu chodzi.

Odeszła wspaniała aktorka, osoba niezwykle pogodna, pełna życia... do końca...

Przeżyła 102 lata...

Pani Danuta Szaflarska powiedziała w którymś z wywiadów:

"Jeśli skończę grać, to pewnie długo nie pożyję".

Aktorstwo było całym Jej życiem... i stało się tak, jak powiedziała...

Zagrała mnóstwo wspaniałych ról, ale jak pewnie wiele osób, ja najbardziej zapamiętam Ją z filmów: "Zakazane piosenki" oraz "Skarb"...

Na pożegnanie, dla Pani Danuty, kwiaty z mojego ogródka.

na pożegnanie dla Pani Danuty

piątek, 17 lutego 2017

Twórcze Mamy pokazują zdecydowanie za dużo inspiracji, z którymi trudno konkurować, ale w końcu na tym zabawa polega, by szukać nowego rozwiązania inspirując się propozycjami.
Nie chciałam zbytnio sugerować się pomysłami Twórczych Mam, ale chciałam wykonać coś...

Trochę to trwało, ale gdzieś mi się wena zagubiła i do dziś jej nie znalazłam.
I tak z braku weny wyszło to, co wyszło.

Oto karteczka wykonana w ramach drugiego etapu Wielkanocnej zabawy karteczkowej.

kartka wielkanocna

Wykorzystałam grafikę nr 1 oraz mapkę.

mapka kartki

Zastosowałam też część wytycznych: kolor niebieski, sznurek, malowane kwiaty, perełki. :))

Banerek zabawy

Wielkanocna zabawa karteczkowa

wtorek, 14 lutego 2017

Co roku, 14 lutego, wszędzie i wszyscy mówią tylko o miłości, wszędzie rozbrzmiewa muzyka kojarząca się z miłością, więc trudno dziwić się, że niektórzy zaczynają traktować ten dzień, jak swego rodzaju święto.
A wiadomo, jedno święto więcej, nie zaszkodzi :)))

Przyznaję, że czasami sama ulegam temu nastrojowi i wykonuję jakąś robótkę kojarzącą się z tym Dniem Zakochanych.
Fotki wykonanych robótek zgromadziłam TUTAJ oraz TUTAJ, ale niektóre z nich były wykonane z okazji Miesiąca Zakochanych.
Tak, tak, Miesiąca Zakochanych.

Zawsze przypominam, że w Polsce mamy cały miesiąc dla zakochanych, w którym nie ma wyznaczonego dnia i każda para może sobie wybrać dowolny dzień dla świętowania swoich uczuć.
Tym miesiącem jest MAJ i zakochani mogą świętować Dzień Zakochanych każdego dnia.
My, znaczy ja z Ktosiem, świętujemy Dzień Zakochanych przez cały rok i czasami bez okazji robimy sobie wzajemnie jakieś upominki, miłe niespodzianki...

Dziś eksperymentalnie zrobiłam torcik na zimno.

Różowy torcik jabłkowo-serkowy

różowy torcik jabłkowo-serkowy

Składniki:

- 6 jabłek,
- 4 łyżek cukru,
- 3 łyżki wody,
- 2 łyżki soku z cytryny,
- 1 galaretka cytrynowa,
- 2 galaretki wiśniowe,
- 2 serki - waniliowe deserki Jana,
- 1 paczka biszkoptów okrągłych.

Wykonanie:

Rozpuścić jedną galaretkę wiśniową w mniejszej ilości gorącej wody niż jest w opisie (ja rozpuściłam w 1,5 szkl.) i naczynie wstawić do zimnej wody, by galaretka szybciej ostygła.
Jabłka obrać i zetrzeć na tarce lub pokroić w drobniutką kosteczkę.
Do garnka wlać 3 łyżki wody, dodać cukier i sok z cytryny. Gotować jabłka na małym ogniu 10-15 minut, aż puszczą sok. Wsypać do jabłek galaretkę cytrynową i wymieszać, by galaretka rozpuściła się.
Na dnie małej tortownicy, ułożyć biszkopciki.
Ostudzoną, lekko ciągnącą się galaretkę wiśniową dokładnie wymieszać mikserem z deserkami,
wylać na biszkopty, a na wierzchu masy ponownie ułożyć biszkopciki.
Wstawić do lodówki, by masa stężała.
Na stężałą masę wyłożyć schłodzone jabłka, wyrównać wierzch i ponownie wstawić do lodówki.
W tym czasie rozpuścić drugą galaretkę wiśniową, tym razem w szklance gorącej wody i odstawić do zimnej wody, by szybko ostygła.
Ostudzoną, gęstą, ciągnącą się galaretkę ubić mikserem, wylać na stężałą masę jabłkową i wstawić całość do lodówki na kilka (min. 4) godzin.
Wierzch posypać pokruszonymi bezami i kawałkami czekolady.
Torcik można ozdobić według własnej inwencji.

różowy torcik jabłkowo-serkowy

różowy torcik jabłkowo-serkowy

różowy torcik jabłkowo-serkowy

Smacznego!!!


niedziela, 12 lutego 2017

W książce pt. "Cacko" P. Krystyna Sienkiewicz napisała:
 
"Słabych ludzi - wiatr wyrywa.
Silnych z korzeniami nie wyrwiesz.
Silny się zakorzeni."

Pani Krystyna, to jedna z moich ulubionych aktorek - pozostanie w mojej pamięci...
Zakorzeniła się nie tylko jako aktorka, ale też jako osoba ciepła, pełna humoru, kochająca zwierzęta, malarstwo i rękodzieło.

W książeczce pt. "Haftowane gałgany", w której P. Krystyna pisze trochę o swoim życiu, o domu i pasjach, o swoich haftach napisała tak:

"Wszystkie swoje obrazki haftuję muliną, bawełną do cerowania, kordonkiem, atłaskiem i czym się da. Nigdy nie jestem wierna jednemu rodzajowi nici. Ta nitka lepsza, która przywabi ładniejszym kolorem. To nie znaczy, że przed haftowaniem nie układam palety kolorów, których będę używała. Nawet mocno trzymam się zaplanowanej tonacji. Jednak w gruncie rzeczy moje pierwsze wprawki były byle jakie."

Pani Krystyna była tak barwną postacią, jak Jej obrazy i hafty.
I taką ją zapamiętam.

Na pożegnanie, dla Pani Krystyny, róże z mojego ogródka.

na pożegnanie dla Pani Krystyny

niedziela, 05 lutego 2017

Wycinki z ciekawymi przepisami gromadzę w segregatorze i od czasu do czasu przeglądam je w poszukiwaniu inspiracji.
Trochę dziwne, ale nie tylko internet na ciekawe zasoby kulinarne. :)
Tym razem szukałam czegoś z wykorzystaniem jabłek i żeby nie była to szarlotka.
Ponieważ miałam dość spory zbiór tych owoców z własnego ogródka i nie chciałam wszystkich przetwarzać, a warunków do przechowywania nie mam idealnych, więc jabłka zaczynają więdnąć, jednak specjalnie mnie to nie martwi, bo to już końcówka.
Mimo wszystko, tę końcówkę chcę wykorzystać na tyle, na ile to możliwe, by jabłek nie  wyrzucać.

Wracając do przepisu, który znalazłam wśród wycinków.

Zainspirował mnie przepis na babeczki autorstwa p. Jadwigi Smolińskiej, ale w sieci go nie znalazłam, by się do niego odwołać linkiem.
Za to znalazłam wiele innych przepisów tej autorki i pewnie kiedyś z nich skorzystam.

Pierwsze wykonanie babeczek było dokładne według przepisu, ale ilość składników okazała się dla mnie za duża, bo ja kupiłam gotowe, małe babeczki i wyszło za dużo "nadzienia".
Jednak od czego fantazja?
Nadmiar nadzienia przełożyłam do pucharków, ozdobiłam mandarynkami i rodzynkami, w masę wcisnęłam po dwa biszkopciki oraz pałeczki czekoladowe...
Wyszedł dodatkowy deser, ale fotek nie zdążyłam zrobić, bo deser zniknął szybciej niż się pojawił. :)))

Inspiracja i pierwsze wykonanie dało efekt taki, że drugie wykonanie oparło się na proporcjach dostosowanych do moich potrzeb.
Po za tym wprowadziłam coś mojego i zamiast cytryny użyłam syropu z pigwowca, a do bicia śmietany nie zastosowałam Śmietan fixa.
I tak powstała moja wersja kruchych babeczek z nadzieniem jabłkowo-śmietankowym.

Babeczki z jabłkami i bitą śmietaną


Składniki:
- 20 małych babeczek kruchych,
- 3 duże lub 4 mniejsze jabłka,
- 2 galaretki cytrynowe,
- 2 łyżki syropu z pigwowca (można zastąpić sokiem z cytryny),
- 4 łyżki cukru,
- 2 łyżki wody,
- 250 ml śmietanki 30 lub 36 proc.,
- owoce do dekoracji np. mandarynki, wiśnie, rodzynki..., mogą być z puszki lub kompotu,
- wiórki lub listki czekoladowe.

Wykonanie:
Jabłka obrać, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w bardzo drobną kosteczkę.
Do garnka wlać wodę, dodać pokrojone jabłka, syrop z pigwowca, wsypać cukier.
Rozgrzać i na małym ogniu gotować przez 10-15 minut. 
Do gorących jabłek wsypać galaretki i mieszać do ich rozpuszczenia.
Odłożyć 4 łyżki jabłek do dekoracji.
Gdy jabłka ostygną, dodać je do ubitej na sztywno śmietanki i delikatnie wymieszać.
Takim nadzieniem wypełnić babeczki i udekorować zostawionymi jabłkami, innymi owocami i czekoladą.

Smacznego!!!

Efekty były takie:

- za pierwszym razem

babeczki z jabłkami i śmietaną

- za drugim razem

babeczki z jabłkami i śmietaną

babeczki z jabłkami i śmietaną

środa, 01 lutego 2017

Od dziś zaczynamy zabawę, którą ogłosiłam TUTAJ

Do zabawy (stan na dziś) zgłosiło się 10 osób, czyli ze mną jest 11, z tym, że ja nie jestem brana pod uwagę przy rozdzielaniu upominków.

Ponieważ pojawiły się dodatkowe pytania, postanowiłam, że napiszę jeszcze kilka słów wyjaśnienia.

Jeśli ktoś dołączy później o miesiąc lub dwa, nie ma obowiązku uzupełniać wcześniejszych haftów.

Jeśli spóźniona osoba zechce skorzystać z możliwości ubiegania się o upominek przewidziany dla jednej z osób, które wyszyją wszystkie schematy i je zagospodarują, to zgłasza do mnie chęć uzupełnienia haftów, a ja prześlę schematy i uzgodnimy termin ich wyszycia.

Jeżeli osoba, która zgłosiła się na początku zabawy i otrzyma pierwsze schematy, a z jakiegoś powodu musi przesunąć rozpoczęcie haftowania, to zgłasza mi ten fakt i uzgadniamy w jakim terminie te hafty uzupełni. Natomiast rozpoczyna zabawę w bieżącym miejscu i wyszywa schemat, który przypisany jest do danego miesiąca.

Jeżeli któraś uczestniczka zechce wcześniej zrezygnować z zabawy, to proszę i informację, abym przestała wysyłać schematy.

Wyszywankę można zagospodarować zaraz po wyszyciu, ale po 25 każdego miesiąca, należy przedstawić efekt haftu przed zagospodarowaniem, ponieważ gotowe prace będą przedstawione dopiero po 25.08.2017r.

Schematy rozesłane. :)

Życzę przyjemnego haftowania. :)

A ja trochę porobię na drutach  - TUTAJ  :))