Miło mi Was gościć przy kawie, herbacie i ciasteczku - najlepiej z robótką w rękach
Zakładki:
A. Mój drugi blog - dzianina i makrama
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
A2. SPIS TREŚCI
B. Księga Gości
B1. Wyróżnienia
C1. DLA niewidomych
C2. MOŻNA POMÓC
D1. Blogi blox
D2. Blogi blogspot
D3. Blogi onet
D4. Blogi bloog i inne
E. Grupowe blogi robótkowe
F. Robótkowe (zagraniczne)
G. Strony robótkowe
H. Odwiedzam, zaglądam...
I. Strony kuchnią pachnące
J. Strony o ogrodach
K. Forum
L. Moja skrzynka


Komentarze są wyróżnieniem















piątek, 29 marca 2013
Szydełkowe jajeczka... z kwiatkiem

Do wykonania takich płaskich jajeczek - zawieszek zainspirowało mnie płaskie jajeczko z innym motywem kwiatowym, jakie zobaczyłam TUTAJ u Antoniny.
Niewiele myśląc, chwyciłam za szydełko, które ogromnie ucieszyło się, że posłuży nie tylko do zakończania serwet wykonywanych na drutach w ostatnim czasie.

Zaczęłam kombinować i wykonałam, jako pierwsze, to największe jajko.
Później zaczęłam kombinować, by uzyskać mniejsze, mniejsze... i w końcu uzyskałam zadowalającą wielkość jajeczka.

Teraz to już poleciało z górki i tak od czasu do czasu szydełko szło w ruch i powstało tyle jajek, ile widać na fotce.

szydełkowe jajka z kwiatkiem

Przy okazji wykonałam miniaturki kurczaczka i zajączka według schematu, który publikowała Fascinata - TUTAJ.

Po Świętach, w wolnym czasie zrobię napiszę więcej o jajku z kwiatkiem. 

Jajeczka (część z nich ) poleciały w świat, a niektóre zostały u mnie i już zdobią wierzbowe gałązki.

piątek, 09 listopada 2012
Zaczynam świątecznie

Coraz częściej na różnych stronach pojawiają się tematy świątecznie.

Postanowiłam i ja rozpocząć tematykę świąteczną, co nie znaczy, że nie wtrącę od czasu do czasu tematu o jakiejś innej robótce.

Aniołki na dobry początek :)
Z mojego sporego zbiorku aniołków zostało tylko kilka, więc chwyciłam szydełko i wykonałam małe aniołki.
Przyjęłam zasadę, że górę dla wszystkich aniołków zastosuję taką samą, a jedynie wprowadzę zmiany w dolnej części sukienki.

Zrobiłam aniołki z białego kordonka ze metalizowaną srebrną nitką.
Aniołki ładnie połyskują w blasku sztucznego światła.

Oto 6 aniołków, ale na tym nie koniec i pewnie powstaną następne; może takie, a może trochę inne...

szydełkowe aniołki

szydełkowe aniołki

Zastanawiam się, czy usztywniać te aniołki, które i tak są już sztywne dzięki tej metalizowanej nitce.

czwartek, 04 października 2012
Szydełkowe igielniki

Niedawno rozmawiałam z koleżanką o szydełkowych igielnikach.

A, że ostatnio robiłam porządki w robótkowym pokoiku i natknęłam się na woreczek z resztkami włóczek, to przypomniałam sobie o rozmowie i... szydełko wskoczyło w dłoń :)))

I tak oto, od pomysłu do... igielnika/igielników, szybko się uplotło :)
Takie małe cosie robi się bardzo prosto i wcale nie jest potrzebny schemat.
Wystarczy przerabiać słupki lub półsłupki, jak w serwetkach. 

Wykonywałam dwa małe elementy, które łączyłam ozdobnym brzegiem.
Środek wypełniłam gąbką.
Fotki pokazuję obie strony każdego igielnika.
 
Na okrągło...

Niebieski

igielnik niebieski

niebieski igielnik

Czerwono-bordowy

Czerwono-bordowy igielnik

igielnik czerwono-bordowy

Na kwadratowo...

Różowo-czerwony

Różowo-beżowy

różowo-czerwony

Czerwony

Czerwony igielnik

igielnik czerwony

Dwa poleciały do nowych właścicielek.
Mam nadzieję, że spodobają się :)))

czwartek, 06 września 2012
Trzy komplety z jednego wzoru

Rzadko ostatnio piszę, ale nie znaczy, że nic nie robię.
Nie nudzę się i mimo, że ciągle coś nieprzewidzianego się dzieje (tego nie lubię), to zawsze jakieś nitki, włóczki oraz druty, szydełko bądź igły są w moich rękach i coś z nich powstaje.

Chociaż kielichy już wypełnione czekają na prezentację, to dziś pokażę, na co ostatnio miałam wenę.
Z tych samych schematów powstały trzy komplety łapek.

Pierwszy powstał ten komplet.

łapki

W tym komplecie kwiatek (podstawa) wykonany został według tego samego schematu, co kwiatek wyżej, natomiast sześciokąt został nieco zmieniony.

łaoki

W tym komplecie ośmiokąt wykonany jest według schematu ośmiokąta z pierwszej fotki, natomiast kwiatek został nieco zmieniony w kilku ostatnich okrążeniach.

łapki

Tym sposobem z jednego schematu powstały trzy różne wyroby, a z drugiego schematu trzy kolejne łapki - też różniące się od siebie.
Dwa komplety mają już nowe miejsca pobytu, a jeden zostaje do pomocy w mojej kuchni :)

środa, 18 stycznia 2012
Bywa i tak - poświątecznie i pourodzinowo

Od dawna stało się tradycją, że rozbieramy choinkę po moich urodzinach, ale w tym roku zbiegło się w czasie kilka wydarzeń, które były ważniejsze niż rozbieranie choinki.
Nie będę jednak o nich pisać, bo chcę jak najszybciej zapomnieć i posłać to... w niebyt.

W końcu tydzień po urodzinach choinka "poszła spać" do następnego roku, gdy znów ubrana w szydełkowe i drutowe ozdoby rozbłyśnie światełkami.

W tym roku kolorowe (wysłużone) światełka odmówiły posłuszeństwa i trzeba było kupić nowe - decyzja padła na kolor niebieski :)

choinka oświetlona

W świetle dziennym prezentowała się tak i wyglądała bardzo podobnie do zeszłorocznej z małą różnicą - inne otoczenie :)

choinka w świetle dziennym

Zbliżenie na fragment choinki - szydełkowe i szyte ozdoby moje i otrzymane od blogowych koleżanek, orzechy w szydełkowych koszyczkach.
Tylko czubek szklany, ale z szydełkową koronką, drewniana szopka i jedyna szklana bombka - pamiątka z rodzinnego domu.

fragment choinki

Kilka przystrojonych miejsc.

Choineczka szydełkowa i z papierowej wikliny zgodnie przysiadły w kąciku na złotej serwetce robionej na drutach.

choinaczki - szydełkowa i papierowa

Doskonale czuły się w swoim towarzystwie ogromne szyszki ubrane w koraliki z gwiazdkami i choineczka z papierowej wikliny.

chineczki - szyszkowe i papierowa

W pustej ramie zabłysły szydełkowe gwiazdki.

gwiazdki w ramie

Na suchych gałązkach wierzbowych zawisły szydełkowe gwiazdeczki przysłane przez Gagę.

gwiazdki na suchych gałązkach wierzby

Śliczny upominek przysłała Gaga - wszystkie ozdoby znalazły swoje miejsce.

upominki - przysłała Gaga

Aniołek wybrał miejsce w pobliżu paprotki - na wyższej fotce kolor najbliższy prawdzie.

aniołek - przysłąła Gaga

Kartki otrzymane od blogowych koleżanek - nie wymieniam od kogo, ale każda na pewno swoją kartkę rozpozna.

kartki otrzymane

Niespodzianka urodzinowa od Motylka i Jej Smyka - Krzysia.
Krzyś przysłał kartkę szczególną - wewnątrz zamiast życzeń były podziękowania za upominek i narysowany labirynt trudny do przebrnięcia.

od Krzysia i Motylka

A takie fotki są w kalendarzu - Motylek wie, że podobają mi się takie widoki :)

obrazki w kalendarzu

I jeszcze piękna kartka od Kundzi, wykonana techniką, której nie znam, ale bardzo podziwiam.

kartka z piramidką

Zgarnęłam wszystko w jednej notce, by zakończyć temat świąteczno - urodzinowy.

Bardzo gorąco dziękuję za kartki i niespodzianki, które są cudowne i sprawiają mnóstwo radości.
Szczególne podziękowania dla Smyka :)
Jesteście kochani!!!

środa, 19 października 2011
Szydełkowy przerywnik

Na chwilę uciekłam od krzyżyków i drutów, a chwyciłam za szydełko i zrobiłam słonecznik, by przedłużyć wspomnienie ciepłego przełomu lata i jesieni.

Słonecznik, a w zasadzie jego elementy są zrobione i teraz poczekają (jak kilka innych rzeczy) na wykończenie.

elementy słonecznika

Mam tylko nadzieję, że za wykończanie oczekujących robótek będę mogła zabrać się w najbliższych dniach :)

wtorek, 19 lipca 2011
Do kąta marsz!

Muszę wysłać szydełko do kąta, bo zawładnęło mną i jednym tematem robótkowym, a mianowicie łapkami kuchennymi.

Ponieważ zrobiłam dwie łapki bez kompletu, więc siłą rozpędu chciałam dorobić im pary, ale znów zaczęłam nie tak, jak powinnam.
Chciałam do cytrynki wykonać łapkę w kolorze żółtym z dodatkiem zielonego zamiast białego i wyszło coś takiego: łapka - skręcony wąż.

łapka - wąż

Jednak z cytrynką mi to jakoś nie pasowało, więc szybko do węża dorobiłam łapkę z wiatrakiem w powyższych kolorach i powstał kolejny komplet.

łapka - z wiatrakiem

Do sześciokątnej łapki dorobiłam łapkę z kwiatkiem i komplet wygląda tak:

łapka - z kwiatkiemłapka - sześciokąt

Natomiast do cytrynki skompletowałam łapkę ze strzałkami i razem prezentują się tak:

łapka - ze strzałkamiłapka - cytrynka

Temat łapkowy chwilowo zostaje zamknięty, a szydełko?
Szydełko pewnie opornie, ale pójdzie do kąta, by pomyśleć nad innymi tematami.
Ja zaś spokojnie dokończę zszywanie pasiastych kompletów, z których jeden już gotowy - piszę o nim TUTAJ.
Delfinki też na tym skorzystają :)))

piątek, 08 lipca 2011
Niesforne szydełko

Pisząc o huśtawce robótkowej (w poprzedniej notce) chciałam powiedzieć, że igły do haftu, szydełko i igła do dzianiny (bo druty chwilowo bezczynne leżą) wymieniały się bardzo często.

W komplecie pasiastym (TUTAJ) było sporo końcówek do zabezpieczenia i schowania, więc tu pracowała specjalna igła, którą stosuję do zszywania dzianiny. Igła ta jest długa, dość cienka, z długim uszkiem i kulką zamiast czubka.

Druga igła pracowała nad haftem kolejnej myszki baletniczki.
Haft jeszcze nie jest skończony, ale pozostało niewiele.

Trzecia igła pracowała nad wyszywaniem delfinków.
To praca na dłużej .

Szydełko (niesforne) wpychało się, gdy tylko odłożyłam jedną z igieł i nim się obejrzałam, już tkwiło w moich paluszkach.
Tym sposobem powstały kolejne łapki.

łapka - sześciokąt 

łapka - z listkami

Teraz mam cztery łapki (te powyżej i te TUTAJ), z których widzę tylko jeden komplet - np. taki:

łapka słonecznik i łapka z listkamiłapka z listkami

Myślę, że niebawem dorobię kolejne, by skompletować pozostałe łapki :)

poniedziałek, 14 lutego 2011
Słodkie serduszko

Wszystkim zakochanym, kochającym i kochanym
życzę MIŁOŚCI, Miłości, miłości...
Wszystkim, do których Amorek jeszcze nie dotarł,
życzę, by znalazł Was dziś lub w najbliższym czasie :)

serduszka dwa

Na osłodę - koszyczek
wykonany z dwóch szydełkowych serduszek,
połączonych tasiemką,
a w koszyczku czerwony cukiereczek.

koszyczek z serduszek

czwartek, 30 grudnia 2010
Moja choinka 2010

W ostatnich latach moja choinka (ta sama od lat, bo sztuczna) ozdobiona jest w 99% robótkowymi drobiazgami - w przeważającej liczbie szydełkowymi.

Jedną z bańkowych ozdób jest czubek, który otrzymał koronkową koszulkę.
Pojawia się on na wierzchołku choinki na zmianę z aniołem, który był w zeszłym roku.
Drugą bańkową ozdobą jest jedyna uchowana bombka-szyszka, pochodząca z domu rodzinnego.
Dwa ptaszki z prawdziwych piórek.
Są tu także ozdoby otrzymane od znajomych oraz od koleżanek blogowiczek.

Tak wygląda moja choinka w tym roku.

W całości

moja choinka 2010

Choinka stoi w miejscu mojego ulubionego fotela.
W głębi widać ramię mojej lupy przydatnej do robótek, szczególnie haftowanych :)

Zbliżenie na ozdoby

choinka 2010 - zbliżenie na ozdoby

Jeszcze zbliżenie - czubek, szyszka i ptaszki

choinka 2010 - zbliżenie na czubek

Pod choinką było niewiele prezentów, ale jeden był szczególny.
Jednak o tym tajemniczym prezencie napiszę w osobnej notce.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11