To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.
Archiwum
Zakładki:
A. Moje blogi
A. Zbiory moich prac ze splocik blox
A0. PROSZĘ NIE LINKOWAĆ W KOMENTARZACH STRON FIRMOWYCH
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Odwiedzam także...
K. Strony kuchnią pachnące
L. Strony o ogrodach
M. Forum
N. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE



















INNE




Liczniki na stonę


5.Haft krzyżykowy i hafty inne

środa, 18 października 2017

Ten niepozorny kwiatek kończy serię.
Wyszyłam go częściowo jeszcze przed końcem lata, ale musiałam odłożyć haftowanie, bo wypadło mi coś ważniejszego do zrobienia.
Tak sobie hafcik poleżał i teraz doczekał się finału.

Kwiatek, który wyszyłam jako ostatni z serii kwiatków niepozornych.
Roślina tak kwitnąca nosi nazwę Skabioza, znana jest także pod nazwą Driakiew.
Kolor kwiatów może być od białego poprzez żółty, czerwony i ciemnopurpurowy do niebieskiego, w zależności od gatunku, a jest ich około 80.

Mój kwiatek ma takie kolory.

haftowane kwiatki

Pozostało mi pomyśleć nad zagospodarowaniem.
Mam różne ramki, ale czy będą pasować wielkością?
Jeśli ramki okażą się nietrafione, to pomyślę o innym zagospodarowaniu.

niedziela, 08 października 2017

W poprzednim miesiącu obchodziliśmy 30 rocznicę ślubu.
Na 25 rocznicę wyszyłam haftem matematycznym tańczące pary - pisałam TUTAJ oraz TUTAJ.
Teraz chciałam wyszyć coś równie ciekawego, ale haftem krzyżykowym.

Długo szukałam i zastanawiałam się, co wybrać.
Gdy w końcu wybrałam, to zorientowałam się, że mam tylko miesiąc czasu na wyszycie i "ubranie" w ramki.

Z początku wyszywało się fajnie, ale potem zawsze coś mnie zatrzymywało i kazało odłożyć haft.

obrazki na 30 rocznicę ślubu

Jednak udało mi się wyszyć obydwa obrazki na czas.
Powinnam w międzyczasie szukać ramek, ale nie zrobiłam tego będąc pewną, że ramki, które mam będą odpowiednie rozmiarem.

Obrazki jeszcze na tamborkach...

obrazki na 30 rocznicę ślubu

obrazki na 30 rocznicę ślubu

Po wyszyciu i wypraniu, okazało się, że jednak posiadane ramki są nieco za małe, więc zaczęły się poszukiwania.
Znów stanęło coś na przeszkodzie. Sklep, w którym ramki mogły być, był chwilowo nieczynny, a w innych nie było odpowiednich rozmiarów.
Dopiero w minionym tygodniu kupiłam ramki odpowiedniej wielkości i mogłam dokończyć dzieła.
Zatem obrazki wyszyte w terminie, zawisły na ścianie po terminie, ale cieszą oko i przywołują wspomnienia.

Oba razem...

obrazki na 30 rocznicę ślubu

i oddzielnie...

obrazki na 30 rocznicę ślubu

obrazki na 30 rocznicę ślubu

Obrazki pochodzą z serii "Linia życia" - jest ich cztery, ale ja wybrałam tylko te dwa.
Schematów szukałam w sieci i wyszukiwarka wskazała kilka stron.
Wszędzie widziałam obrazki wyszyte na czarnym tle, ale ponieważ ja nie mogę wyszywać na ciemnej kanwie, więc wyhaftowałam na białej dopasowując odcienie szarości muliny tak, by kontrastowały z białym tłem.

sobota, 23 września 2017

Parę dni temu (chyba w okolicy rocznicy blogowania), gdy spojrzałam rano przez okno...
Tam, gdzie zwykle wypatruję porannego słoneczka, ujrzałam coś takiego...

chmurki i iks

Zrobiłam fotkę i zaczęłam się zastanawiać, co ten widok może oznaczać.
To nie były chmurki, ale ślady pozostawione przez samoloty, a wiatr, tam w górze, uformował z nich taki obrazek.

Spróbowałam odczytać obrazek i jeśli był to znak dla mnie, to myślę, że powinnam nadal bawić się haftem krzyżykowym, o czym świadczy X na skrzyżowaniu tych dwóch śladów.
Lewy ślad odczytałam jako kałamarz - kto dziś pamięta taki pojemniczek na atrament?
Prawy ślad odczytałam jako gęsie pióro, jakim pisało się dawno temu.
Zatem pióro i kałamarz, a to razem z iksem składają się na takie stwierdzenie:
powinnam nadal krzyżykować/robótkować i opisywać swoje poczynania.
Jeśli tak ma być, to niech będzie, a jak długo potrwa... to się okaże. :)))

A jak Wam kojarzy się ten obrazek?

Skoro mowa o krzyżykowaniu, to przedstawiam piąty kwiatek z serii sześciu kwiatków niepozornych.

Tym razem są to dzwoneczki.

haftowane kwiatki

piątek, 08 września 2017

W tej odsłonie przedstawiam dwie zakładeczki w odcieniach niebieskich, wykonanych rzecz jasna sposobem kreskowania, czyli ściegiem liniowym.

Zakładki wykonałam, gdy jeszcze było ciepło, ale ostatnio jakoś nie mam natchnienia, by pisać, więc to, co zrobiłam w czasie letnim, pojawi się z poślizgiem.

Czasami łapię się na tym, że wchodzę do edycji blogu z myślą wiadomą - napisania o czymś, co właśnie robię, ale po skleceniu pierwszego zdania rezygnuję.
Zastanawiam się, na co zwalić ten stan, bo to po prostu jakaś niemoc, "niechciejstwo" jakieś mnie dopada...
Może nie całkiem "niechciejstwo", ponieważ chce mi się... wyszywać..., wyszywać..., ale bez wykończania, które mnie prześladuje.
Mam sporo rzeczy do wykończenia, ale chyba prędzej sama się wykończę, a mam jeszcze do przygotowanie niespodzianki dla uczestniczek zakończonej właśnie zabawy Swobodne haftowanie.

Tymczasem moje zakładki...
Oto one - dwie niebieskości. :)

Zdjęcia nieco ciemnawe, ale taką mam pogodę i fotki oddają tę chwilę.

haftowane zakładki

haftowane zakładki

haftowane zakładki

haftowana zakładka

haftowana zakładka

haftowana zakładka

haftowana zakładka

I ostatnie spojrzenie na wszystkie razem.

haftowane zakładki

środa, 16 sierpnia 2017

W odsłonie drugiej pokażę kilka kwadracików, które najprawdopodobniej zostaną przeznaczone na poduszeczki.

Dobrze jest mieć takich poduszeczek na igły i szpilki kilka... naście :))))
W każdej chwili może posłużyć jako drobny upominek lub dodatek do prezentu...

To tylko trzy z wielu, jakie w ostatnim czasie powstały, reszta czeka na wykonanie obwódki pomocnej przy zszywaniu.

Te czekają na zszycie z drugą częścią, która na razie pozostaje niewiadomą.

haft liniowy

haft liniowy

haft liniowy

czwartek, 03 sierpnia 2017

Wpadłam po uszy w... kreseczki.

Ten rodzaj haftu okazał się bardzo wdzięczny i wciąga niesamowicie.
Teraz mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że obok krzyżyków, kreseczki zajęły swoje miejsce przy ulubionych haftach.

Jest jeszcze haft matematyczny, ale tam trzeba robić dziurki, na co nie zawsze moje ręce mają ochotę.
Natomiast do kreseczek wykorzystuję kanwę, która ma już dziurki gotowe... tylko brać i wyszywać. :)))

Ponieważ backstitch czyli po polsku haft liniowy, a więc stębnowy, zawładnął mną i trudno mi go pożegnać, to jednak będę musiała to zrobić na jakiś czas, bo mam jeszcze inne plany.

Wyszywa się bardzo szybko, szczególnie takie małe elementy, jak kwadraciki na poduszeczki - igielniki albo zakładki.
W związku z tym nawyszywałam drobiazgów całe mnóstwo, ale będę je tu pokazywać w kilku odsłonach, bo na jeden raz byłoby za dużo.

Dziś dwie zakładeczki wykonane częściowo według schematu znalezionego gdzieś w sieci.
A częściowo dlatego, że pewna część została przeze mnie zmieniona i dopasowana do ograniczonej długości zakładeczki.

haftowana zakładka

haftowana zakładka

Odkładając książkę, mówię do niej...

haftowana zakładka

haftowana zakładka

haftowana zakładka

haftowana zakładka

haftowana zakładka

Są jeszcze inne zakładeczki, ale pokażę je innym razem, ponieważ w jednym wpisie byłoby ich za dużo. :)

piątek, 14 lipca 2017

Z kwadracików, które wyszyłam w maju w ramach przerywnika ogodnika (pisałam TUTAJ), powstała poduszeczka.
Taka zwykła, prosto szyta, a nie powykrzywiana.
Uznałam, że tak będzie najlepiej prezentować się wyszyty wzorek.

zawieszka poduszeczka

zawieszka poduszeczka

Rozmnożyły mi się ostatnio poduszeczki, ale nic nie poradzę, że tak przyjemnie wyszywa się takie małe elementy...
Zatem, to nie jest ostatnia poduszeczka, bo kwadracik rosną, jak grzyby po deszczu, a tego ostatniego ostatnio u mnie jest w nadmiarze.

Jednak następne nie będą wyszywane krzyżykami lecz sposobem...

niedziela, 09 lipca 2017

Ostatnio aura (deszcz i... deszcz, czasem burza) nie pozwalała na częste przebywanie i haftowanie w ogródku, więc tym razem jest to troszeczkę przerywnik ogrodnika, a w większej części przerywnik domowy.

To już czwarty niepozorny kwiatuszek.
Czy jest rozpoznawalny i podobny do oryginału w naturze?
Oceńcie sami.

haftowane kwiatki

A TUTAJ pokazałam moje frywolitkowe przerywniki ogrodnika.

wtorek, 04 lipca 2017

Wcześniej już wspominałam, że w ramach przerywnika ogrodnika, wykonałam hafciki nie krzyżykami, ale w inny sposób.

Chociaż zawsze pisałam, że nie lubię kreskowania (konturowania) na haftach krzyżykowych, to muszę przyznać, że te kreseczki zadziałały jak narkotyk.

Wyszyłam dwa kwadraciki i szybko je zagospodarowałam.
Ostatnio zrobiłam zwykłe, proste poduszeczki (TUTAJ), a teraz znów pokusiłam się o uszycie takiej krzywej. :))) 
Kilka lat temu takich krzywych wykonałam kilka - fajna zabawa z tym krzywym zszywaniem. :)))

poduszeczka igielnik

poduszeczka igielnik

poduszeczka igielnik

poduszeczka igielnik

Po wyszyciu dwóch kwadracików, których nie zdążyłam sfotografować przed zszyciem w poduszeczkę, z rozpędu wyszyłam jeszcze jeden kwadracik.

haft liniowy

Kiedy po wyszyciu, tak przyglądałam się temu, co widać na kanwie, doszłam do wniosku, że warto dodać coś w te puste kółka.
Zrobiłam więc drugi taki sam z małymi dodatkami, co dało taki efekt, jak poniżej.

haft liniowy

A różnicę widać na wspólnej fotce.

haft liniowy

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Skończyłam haftować i kolejny niepozorny kwiatek będzie czekać na zagospodarowanie.

Tym kwiatkiem jest... różyczka polna - taka nazwa jest przy schemacie.

Skończyłam wyszywać go parę dni temu.
Jak widać była piękna, słoneczna pogoda sprzyjająca pobytowi na działce.

haftowane kwiatki

Fotka zrobiona w domu pokazuje dokładnie, jak różnie przedstawia się kolor wyszytego kwiatka.

haftowane kwiatki

Następny kwiatek już się haftuje.
Zakładałam, że komplet (6 szt.) tych niepozornych kwiatków będę wyszywać do jesieni, a okazuje się, że skończę w połowie lata. :)))

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 25