To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.
Archiwum
Zakładki:
A. Moje blogi
A. Zbiory moich prac ze splocik blox
A0. PROSZĘ NIE LINKOWAĆ W KOMENTARZACH STRON FIRMOWYCH
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Odwiedzam także...
K. Strony kuchnią pachnące
L. Strony o ogrodach
M. Forum
N. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE



















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wpisy z tagiem: serwetka

poniedziałek, 06 stycznia 2014

Moja praca rozpoczęta w zabawie Świąteczny SAL 2013 przeciągnie się pewnie do lata.
Tym razem po prostu nie wyrobiłam się w czasie.

Drobne gwiazdeczki powstały na dwóch kolejnych bokach prostokątnej serwetki i tak jest do dziś. Wyszywanie czeka na lepsze światło dzienne, a dni ciągle są pochmurne...

Fotkę zrobiłam tuż przed skończeniem wyszywania małych gwiazdek na dłuższym boku serwetki.

gwiazdki na serwetce

Ale skoro o gwiazdkach, to pokażę mój obrus z zielonymi gwiazdkami - śnieżynkami.

Obrus był wielki.
Miał wymiary 220 x 150 cm - był przeznaczony na duży, rodzinny stół, ale gdy sytuacja nieco się zmieniła, obcięłam go i teraz ma wymiary 175 x 150.

Wyszywałam go bardzo dawno temu, bo na przełomie lat 1978/1979.
Wspominałam o nim na początku mojego blogowania - TUTAJ i pokazywałam tylko gwiazdki - śnieżynki.
Śnieżynki wyszywałam krzyżykami, a kwadraty wielkości 7 x 7 cm wyszywałam mereżką.
Miałam wtedy bardzo dobry wzrok - mereżka jest drobniutka, wykonana na dwóch-trzech niteczkach płótna.
Niektórzy patrzyli na mnie, jak na szaloną, która porwała się... i wyszywała mereżką taką wielką połać, dzieląc ją na tak małe kwadraty.
Po skończonej pracy wszyscy byli mile zaszokowani. :)))

obrus w gwiazdki

Z obciętych części (z długości obrusu) powstało sześć serwetek, które stosuję jako podkładki pod zastawę.

obrus i zastawa

sobota, 24 kwietnia 2010

Ponieważ upominek wykonany na okoliczność zabawy  "Zając w porcelanie" dotarł już na miejsce (podsumowanie TUTAJ), mogę napisać na ten temat.

Upominek poleciał do Grazka-1, jest to komplet złożony z trzech serwetek o średnicy 25 cm każda.

O serwetkach piszę TUTAJ.

Dodatkiem do upominku jest zakładka wyszyta haftem matematycznym.
Do zakładki przywieszony jest chwościk (pomponik) na paseczku wykonanym płaskimi węzłami makramy - dokładniej widać na zdjęciu u Grazki-1.
Boki zakładki zabezpieczone są (przed rozklejaniem się) szwami także zakończonymi chwościkami.

zakadka matematyczna

Dodatkami były również "przydasie" i zestaw do wykonania breloczków - dla "Igiełek".

część nagrody

Nie muszę domyślać się, bo już wiem, że Grazka-1 jest bardzo zadowolona z upominku.

środa, 30 grudnia 2009

Dopiero teraz mogę napisać o upominkach i drobiazgach dla uczestniczek zabawy Tęczowa Jesień, ponieważ przesyłka, która miała do przebycia najdłuższą drogę, jest już na miejscu.
O podsumowaniu zabawy pisałam TUTAJ.

Oto zestawy, które otrzymała każda uczestniczka:
= krzywa poduszeczka (biscornu),
= coś słodkiego,
= różne "przydasie", wśród których znalazło się:
- kilka kolorowych mechatych drucików (ja używałam takich na czułki motylków),
- wstążka szeroka i tasiemki,
- koraliki, drobiazgi - ozdobniki do przyklejania.

nagrody konkursu Tęczowa Jesień

Oprócz powyższego, Dziewczyny otrzymały (widoczne pod "przydasiami")czerwone serwetki, wykonane na drutach.
Serwetki, z racji techniki wykonania, pokazane są w całości TUTAJ.

Nieco o poduszeczkach.
Do kwadracików z wyszytymi listkami (o nich pisałam TUTAJ) dodałam drugą stronę z literami imion.
Do wyszycia liter zainspirował mnie pewien alfabet z różyczką.
Jednak do tematu mojej zabawy nijak miała się różyczka, więc w miejsce kwiatka wkomponowałam jesienne listki.

listki w literce

Poduszeczki wypełnione są kawałkami gąbki.

poduszeczki z listkiem

niedziela, 15 lutego 2009

I po Walentynkach..., a ja pozostanę na momencik w temacie serduszkowym.

Serwetka w kształcie serca powstała po zakończeniu konkursowych serwetek, o których piszę TUTAJ.
Po wykonaniu szydełkowego wykończenia kwadracików z haftem serduszkowym zostało trochę cieniowanego kordonka.
Zaczęłam robić kwadratową część serwetki i w momencie, gdy nitka skończyła się, dołączyłam ciemniejszą nitkę, również cieniowaną i tworzyłam dalej. Nie korzystałam ze schematu, ale po prostu przelewałam myśli na robótkę.
Tak powstało to, co widać na zdjęciu. Serwetkę podziwia szklany słonik, którego otrzymałam na moje osobiste urodziny (były TUTAJ).

szydełkowe serce - serwetka

Krótko po serwetce, powstała zakładka z dwoma serduszkami.
Obie rzeczy powstawały równolegle z etui na lusterko (o nim TUTAJ), 

Zakładkę zaczynałam robić od dołu, i tam uformowałam pierwsze serduszko (strzałka wskazuje dla jasności).
W dalszej części powstało drugie serduszko, nad którym wykonałam trzy punkty.
W wyniku tej mojej kombinacji powstała - zobaczyłam to dopiero przy napinaniu - kulfoniasta buźka.
Górna część dolnego serca tworzy usta, serduszko w środku zakładki obrazuje nos (kulfonik), zaś punkty nad serduszkiem wyglądają jak brwi.
Może tak działa moja wyobraźnia?
Czy ten opisany obraz twarzy widzę tylko ja?

szydełkowa zakładka z serduszkami 
szydełkowa zakładka do książki

Na drutach też zrobiłam kilka rzeczy - o jednej już napisałam TUTAJ, a o innych będę pisać później.

*****

Na koniec informacja o wymianie zakładek, którą zorganizowała Makneta.

Przed kontuzją ręki i odstawieniem pewnych robótek na jakiś czas (pisałam TUTAJ), wykonałam 6 (w tym 5 na wymianę) zakładeczek w takich kolorkach:

nici wykorzystane do wykonania zakładek

Zakładki wymagają usztywnienia i wysłania do organizatorki, ale to jest do zrobienia w najbliższych dniach.

środa, 28 stycznia 2009

Po krótkiej, acz bardzo trudnej przerwie (okupionej ogromnym stresem) z powodu braku dostępu do bloga, wracam i cieszę się, że mogę napisać o wykonaniu konkursowego zadania.

O konkursie zorganizowanym przez Bebezet pisałam TUTAJ.

Przystąpiłam (z początkiem stycznia) do wykonania wybranych kwadracików z serduszkami.
Ponieważ jeszcze nie miałam sprecyzowanego pomysłu na wykorzystanie haftów, wyszywałam serduszka na kwadracie kanwy tak, aby można było łatwo oddzielić poszczególne kwadraciki.

wyszywane kwadraciki z serduszkami

Gdy wyszyłam dwa wybrane kwadraty, wpadłam na pomysł, aby nie rozdzielać hafcików, ale dodać w wolnych miejscach małe pojedyncze serduszka.

Wyszyte dwa duże kwadraty przyłożyłam do poduszek, aby sprawdzić czy to jest dobry pomysł. 

próba pomysłu

Jednak pomyślałam, że ostatnio szyłam poduszki z aplikacjami, więc odstąpiłam od projektu.

Wpadłam natomiast na pomysł, aby wykonać szydełkową koronkę tworzącą razem z haftem kształt serca.
Serca na serwetkach są celowo skierowane tak jak na zdjęciu widać, ponieważ serwetki będą leżały na szafkach "przyłóżkowych".

sewetki - serduszka 

serwetka - serce

Gdy zrobiłam fotkę pojedynczej serwetki, zauważyłam, że w konkursowych kwadracikach hafty są niekompletne.

Nie pozostało mi nic innego, jak sprężyć się (żeby zdążyć na czas) i uzupełnić braki.

W kwadracikach z czterema serduszkami:

kwadrat z serduszkami

W kwadracikach z dużym serduszkiem - zastosowałam dawno nie używany ścieg łańcuszkowy do oplecenia serca.

serce z oplotem łańcuszkowym

A to mały element z serduszkiem:

mały element z serduszkiem

Po uzupełnieniu haftu, serwetka jest gotowa do ozdoby sypialni.

serwetka serce - poprawiona

Dwie gotowe serwetki czekają na swój dzień.
Każda serwetka, to 12 mniejszych i większych serduszek.

Poniższe zdjęcie wysłałam na konkurs do Bebezet.

gotowe serwetki w kształcie serc

Wszystkie prace konkursowe można oglądać w galerii Bebezet - TUTAJ.
Natomiast głosować na wybrane prace można (do 30.01.2009r.) na blogu Bebezet - w komentarzach TUTAJ

czwartek, 15 stycznia 2009

Na początku nowego roku sporo czasu poświęciłam na utworzenie spisów treści na dwóch blogach (na drugim jeszcze w toku), do których zabierałam się od ponad roku.
Teraz będę starać się je aktualizować na bieżąco, a przynajmniej zawsze z końcem miesiąca. 

Mnóstwo czasu pochłonęło rozwiązanie zagadki dotyczącej splotu dziewiarskiego - piszę TUTAJ

Wpisów robótkowych było niewiele, ale już wracam do nich.
Na dzień dzisiejszy mam kilka robótek w koszyku.
1. Robótka na konkurs "Serduszkowo - walentynkowy" - piszę TUTAJ,
2. Kolejne elementy czekają na połączenie - część z nich tworzy już serwetkę - piszę TUTAJ,
3. Prezenty walentynkowe (różne techniki) - plan dojrzewa,
4. Zaczynam nową firaneczkę na drutach, ale o tym będę pisać TUTAJ.

Uciekając od robienia próbek dziewiarskiej zagadki, wyszywałam konkursowe serduszka i robiłam trochę szydełkiem - również kolor serduszkowy.
Momentami miałam tak dość tego samego koloru, że z przyjemnością chwytałam za jasny kolor (biały) i myśląc nadal nad intrygującym splotem dzianiny robiłam serwetkę prostym splotem.

serwetka z falbanką

Serwetka należy do takich, które należy prasować w celu nadania kształtu, a nie naciągać, jak to jest w większości przypadków.

Jak widać, nie ma w niej nic skomplikowanego i falbanka też jest bardzo prościutka.
W ostatnim okrążeniu środkowej części serwetki, na każdym przęsełku wykonałam 4 krateczki.
W kolejnym okrążeniu, w każdej krateczce wykonałam 5 słupków.
W następnych okrążeniach zwiększałam liczbę oczek łańcuszka między słupkami wykonywanymi na słupkach  poprzedniego rządka.
Falbankę zakończyłam w ósmym okrążeniu, stosując niebieską nitkę.

Przypadkowo powstała serwetka, na którą patrzę z podziwem - prosta i piękna...
Mam ochotę zrobić jeszcze kilka takich (z innym kolorem wykończenia), ale potraktuję je również jako przerywniki w pracach innych.

poniedziałek, 12 stycznia 2009

Skończyły się jedne robótki świąteczne, a już dają się zauważyć poszukiwania inspiracji na kolejne święta.
Jednak po drodze jest Dzień Zakochanych.
Z tej właśnie okazji Bebezet ogłosiła Konkurs serduszkowo - walentynkowy, o którym można poczytać TUTAJ.
Zapisałam się na listę uczestniczek i wiem, że zabawa będzie fantastyczna w miłym towarzystwie.

W ramach konkursu należy wyszyć wybrany obrazeczek  z serduszkami (1, 2 lub wszystkie) i zagospodarować według własnego pomysłu.
Konkursowe obrazki pochodzą z "chomika" Bebezet - TUTAJ 

obrazek 1 obrazek 2 obrazek 3

Wybrałam dwa i zabrałam się za wyszywanie, ale jeszcze o tym sza ...

Obok igły poszło w ruch także szydełko.
Robótka szydełkowa na dzień dzisiejszy wygląda tak:

robótka szydełkowa

środa, 31 grudnia 2008

Były Święta i minęły, było wesoło i była zaduma - ciąg dalszy nastąpi, aż do następnych Świąt.
Były też prezenty - o jednym "prezencie z humorem" napisałam TUTAJ, o pozostałych napiszę innym razem.

Teraz o upominku zrobionym dla koleżanki.
Przy okazji jednego z przedświątecznych spotkań rozmawiałyśmy o potrawach, nie tylko świątecznych.
Rozmawiałyśmy też o przetworach.
Pożaliła się, że któregoś roku próbowała robić dżem z aronii i coś zrobiła źle.
Dżem nie był smaczny, więc nie robiła go od tamtej pory.
Poleciłam Jej mój sprawdzony przepis.
Przed Świętami zaprosiłam Ją wraz z Mężem  na kawkę.
Przygotowałam się na te odwiedziny szczególnie.
Upiekłam piernik z dodatkiem dżemu aroniowego (o dżemie i pierniku pisałam TUTAJ) i przygotowałam słoiczek dżemu - jako prezent.
Wcześniej wyszyłam serwetkę.

Tu jeszcze na tamborku

haft krzyżykowy

Tutaj - serwetka wykończona szydełkową koronką

serwetka z haftem krzyżykowym

Gotową serwetkę nałożyłam na słoiczek z dżemem i przewiązałam.
Przymocowałam też mini książeczkę z opisem wykonania dżemu i piernika.

serwetka na słoiczku

Piernik zawsze wychodzi i smakuje wspaniale - tak było i tym razem.
Myślę, że  od teraz koleżanka będzie robić (z powodzeniem) dżemy aroniowe i piec pierniki.

poniedziałek, 08 grudnia 2008

Nie zapomniałam o serwetce z elementów.

Po prostu czekała ona na inne, które robiłam na drutach - o nich piszę TUTAJ.
To się nazywa oszczędność, ponieważ tym sposobem mogłam zużyć krochmal do usztywnienia kilku serwetek a nie tylko tej jednej.

Serwetka jest w kształcie kwiatka o ośmiu płatkach.
Jej średnica wynosi 39 cm.
O łączeniu elementów pisałam TUTAJ.

Z elementami mam tak, że najpierw je zrobię i czekają one dość długo, aż przyjdzie natchnienie na ich połączenie.
Zwykle (a rzadko robię coś z elementów) zaczynam łączenie bardzo opornie, ale gdy już się  rozkręcę, to sprężam się, by jak najszybciej zobaczyć efekt.

Z jakim kwiatem można skojarzyć tę serwetkę?

serwetka - kwiat

Przy okazji - zapraszam na kawkę :)

piątek, 14 listopada 2008

Jedną z dwóch robótek szydełkowych, o których wspominałam TUTAJ, jest łączenie elementów serwetki. 
"Zapomniane" elementy czekały, czekały, czekały..., a pisałam o nich TUTAJ.
Bardzo rzadko wykonuję coś szydełkowego z elementów, dlatego tak trudno mi zabrać się za ich łączenie, gdy już jakieś zrobię.

Sympatyczne e-maile (za które ślicznie dziękuję) sprawiły,  że temat elementów powrócił.

W mailach proszono mnie o opisanie sposobu łączenia elementów serwetek.
Zamiast robić nowe elementy, pomyślałam, że to dobra okazja by stworzyć coś z tych drobiazgów, które czekały na wenę.

Do utworzenia serwetki wybrałam 8 z 20 małych elementów i ten jeden większy, a łączenie przebiega tak:

1. W małym elemencie wykonuję ostatnie okrążenie  

ostatnie okrężenie w małym elemencie serwetki 

2. Przyłączam do elementu środkowego.

Uwaga.
Łączenie wykonać można zależnie od potrzeby oczkiem ścisłym, półsłupkiem, słupkiem jedno bądź wielokrotnie nawijanym itd.
Można zahaczać łączenie w konkretnym oczku i wtedy jest ono "sztywne" lub (w przypadku łączenia z łańcuszkiem) przeciągnąć pętlę pod łańcuszkiem - wówczas łączenie (nazwijmy "swobodne") przesuwa się, co daje lepszy efekt przy naciąganiu serwetki.


W tym konkretnym przypadku do połączenie zastosowałam słupki i półsłupki.

Najpierw wykonałam kilka oczek łańcuszka, następnie wkłułam szydełko w środkowy słupek wachlarzyka elementu środkowego serwetki,

przyłącznie małego elementu do środkowego

wykonałam słupek

połączenie dwóch elementów serwetki

i ponownie kilka oczek łańcuszka, by wrócić do małego elementu.
Powtórzyłam czynność łączenie w jeszcze jednym punkcie

połączenie elementów serwetki w dwóch miejscach

3. W przypadku przyłączania kolejnego elementu, łączenie ze środkiem jest takie jak opisane wyżej.
Łączenie małych elementów ze sobą wykonałam według napisanej w uwadze metody "swobodnej", przy czym w dwóch miejscach zastosowałam półsłupek, a w trzecim - bliżej elementu środkowego - słupek.

kilka połączonych elementów serwetki

Pierwsze okrążenie już wykonane i zastanawiam się, czy pozostawić serwetkę na tym etapie, czy dołączyć drugie okrążenie.
Jaką podejmę decyzję, okaże się po niedzieli, ponieważ w weekend czekają mnie inne ważne sprawy.

Uwaga!
Gdy skorzystasz z powyższej instrukcji, bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog (link do notki), jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6