To wypełnia część mojego życia, czyli robótki różne, kuchnia i ogródek.
Archiwum
Zakładki:
A. Moje blogi
A. Zbiory moich prac ze splocik blox
A0. PROSZĘ NIE LINKOWAĆ W KOMENTARZACH STRON FIRMOWYCH
A1. Prace i zdjęcia prezentowane w tym blogu wykonałam sama. Co wykonałam w oparciu o dostępne źródła, wyraźnie wyjaśniam. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości blogu.
A1a. Gdy skorzystasz z moich opisów, schematów i instrukcji wykonania czegoś, to bądź na tyle uczciwa/wy, by podać mój blog, jako źródło inspiracji i pomocy do wykonania Twojej robótki.
A1b. Zachomikować - to znaczy zapisać coś wyłącznie na własny użytek, a nie w celu rozpowszechniania czyli umożliwianie pobierania zachomikowanych plików - na to ja nie wyrażam zgody.
B. SPIS TREŚCI
C. Księga Gości
D. Wyróżnienia
E. DLA niewidomych
F. MOŻNA pomóc
G. BLOGI ROBÓTKOWE
G1. Blogi - blox
G2. Blogi - blogspot
G3. Blogi - inne
G4. Blogi - zagraniczne
H. Grupowe blogi robótkowe
I. Strony robótkowe
J. Odwiedzam także...
K. Strony kuchnią pachnące
L. Strony o ogrodach
M. Forum
N. Moja skrzynka


MOJE GALERIE

Haft, szydełko...


Dzianina, frywolitka...


WYBRANE POSTY

Swobodne haftowanie
- zapraszam


Częstuję - rozdaję
Zapraszam


Zabawa - zapraszam


10 lat Bloxa - życzenia


Kurka, kokoszka wielkanocna


Kogucik na Wielkanoc


Kurka, ażurowa kokoszka


Niebieskie motylki


Szydełkowe serduszko


Serduszka małe i większe


Wiatraczkowa serwetka


Kamizelka ażurowa z kwiatem


Etui na igły


Haftowany zajączek


Choineczki warstwowe


Gwiazda origami


Kartki i origami


Kartka z przesłoną


Placek z owocami i kruszonką


Moje wersje "Filadelfii"


Kozaczek z papierowej wikliny


ZAMIAST WYRÓŻNIENIA
zostaw bezcenny komentarz




POMAGAJMY







ZABAWY BLOGOWE



















INNE




Liczniki na stonę




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wpisy z tagiem: surówk i sałatki

wtorek, 12 sierpnia 2014

Skoro ręce nadal odpoczywają od robótek, to może wtrącę od czasu do czasu coś na temat jedzonka. :)))

Dziś o sałatce z tuńczykiem.

sałatka z tuńczykiem

Na stronach i blogach kulinarnych jest po prostu zatrzęsienie przepisów na przeróżne sałatki z tuńczyka.

Przestudiowałam trochę tych przepisów i nie znalazłam takiego, który pasowałby do składników, jakie znalazłam tego dnia w mojej kuchni, więc... zrobiłam po swojemu.
Sałatki mają to do siebie, że można je dowolnie (no, prawie dowolnie) komponować z posiadanych aktualnie składników, a przepis jest wszak inspiracją do tworzenia.

Skomponowałam zatem skromną sałatkę z tuńczykiem w roli głównej oraz ze składników, jakimi aktualnie dysponowałam.
Przepis ten będę stosować jako bazę do tworzenia bardziej bogatszych sałatek np. z dodatkiem groszku konserwowego, bądź ugotowanych jajek, bądź ugotowanego ryżu, bądź ogórków kiszonych, bądź pora, bądź różnych innych dodatków.

Tym razem w zasięgu ręki znalazły się takie...

składniki:

- puszka tuńczyka w sosie własnym
- mała puszka kukurydzy
- mała cebula
- 1/3 papryki czerwonej
- 1/3 papryki zielonej
- ok. 10 dag sera żółtego
- 3 łyżki majonezu
- 1 łyżeczka musztardy
- pieprz i sól do smaku

Opis wykonania:

Tuńczyka odcedzić, kukurydzę odcedzić, cebulę pokroić w drobną kosteczkę, paprykę (bez pestek) pokroić w drobną kosteczkę, ser zetrzeć na grubych oczkach tarki.
Wszystkie składniki przełożyć do miski, dodać majonez, musztardę, soli oraz pieprzu do smaku i wszystko dokładnie wymieszać.
Porcję ozdobić natką pietruszki, podawać z pieczywem.

Smacznego!!!

środa, 04 października 2006

Niekiedy lenistwo sprawia, że wpadamy na ciekawe pomysły.
Tak też było ze mną.
Miałam dziś ogromnego lenia, pewnie to wpływ szaroburej aury. Mglisto, dżdżysto i zimno.
Nie chciało mi się iść do sklepu - mam wolne.
Obiadu wczoraj narobiłam tyle, że jeszcze na dziś wystarczy, tylko dodatek inny będzie - z zapasów piwnicznych.
Natomiast moje myślenie krążyło wokół pytania - co na kolację???
Zrobiłam przegląd lodówki i nie tylko... 
Z tego, co znalazłam wykombinowałam sałatkę ze śledzikiem w tle.
Podoba mi się to określenie, więc tak ją nazwę.

Sałatka
ze śledzikiem w tle

Składniki:
1 tacka (200g) filetów śledziowych (Matjasy korzenne)
4 średnie ziemniaki
3 jajka
mała puszka kukurydzy
1 duża cebula
natka pietruszki
2 małe ogórki kiszone
2 jabłka
2 łyżki śmietany
2 łyżki majonezu
sól i pieprz

Wykonanie:
Ziemniaki ugotować w mundurkach i obrać po ostudzeniu.
Jajka ugotować i obrać z łupinek.
Śledzie oraz kukurydzę osączyć z zalewy.
Jabłka obrać i usunąć gniazda nasienne.
Ziemniaki, jajka, śledzie, jabłka, ogórki i cebulę pokroić w kostkę.
Do pokrojonych składników dodać kukurydzę i posiekaną natkę pietruszki.
Do wszystkiego dodać śmietanę i majonez. Następnie dodać soli i pieprzu do smaku.
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać.
Naczynie z sałatką owinąć folią i wstawić do lodówki.

Smacznego!!!

Muszę przyznać, że na świeżo jest smaczna, więc po schłodzeniu i "przegryzieniu się" składników (wieczorkiem na kolację) będzie smaczniejsza.

piątek, 23 czerwca 2006

Zawsze, gdy przyrządzam do obiadu rybę w panierce pojedynczej (z mąki albo bułki tartej), bądź podwójnej (mąka, jajko, bułka tarta), zastanawiam się - co do niej? Znaczy się - do ryby. Ziemniaki, czy ryż? Jak już wybiorę jedno z dwóch - to zastanawiam się, co jeszcze - jako dodatek?

Dziś zrobiłam całkiem inaczej. 
Miałam w lodówce trochę różności. Pomyślałam, że zrobię mieszankę, w której podstawą będą ziemniaki, czyli coś na styl sałatki ziemniaczanej. Nazwałam ją "Sałatka niespodzianka", ponieważ może powstać z tego, co aktualnie ma się w zasięgu ręki.

Sałatka niespodzianka

Oto, co wykorzystałam:
4 duże ziemniaki
1/2 dużego kalafiora (ugotowany al dente),
1 średnia czerwona papryka,
1 surowy ogórek,
pęczek szczypiorku,
2 łyżki posiekanego koperku,
3 łyżki majonezu,
2 łyżki śmietany (12%),
pieprz i sól.

Oto, jak przyrządziłam:
Ziemniaki, obrałam, opłukałam i pokroiłam w grubą kostkę. Wrzuciłam je do gotującej słonej wody i gotowałam ok. 15 min. (tak, aby były twardawe i nie rozsypywały się). W tym czasie opłukałam, co było do opłukania i pokroiłam. Kalafior na niezbyt drobne kawałki, ogórek na półtalarki. Paprykę przekroiłam na cztery części (wzdłuż) i usunęłam nasiona, po czym pokroiłam ją w półcentymetrowe paseczki. Pokroiłam szczypiorek. Majonez, śmietanę, sól i pieprz wymieszałam na jednolity sos. Gdy ziemniaki przestygły, wszystkie składniki połączyłam.
Podałam jako dodatek do ryby w pojedynczej panierce.

Jeśli mój "osobisty kucharz" stwierdził, że sałatka była (bo zniknęła bez śladu) wyśmienita, to znaczy, że była wyśmienita i za parę dni trzeba będzie ją powtórzyć.
Jak siebie znam, spróbuję ją nieco zmienić według poniższych uwag.

Uwagi:
Ziemniaki można ugotować w mundurkach, ale to trwa dłużej.
Śmietanę można zastąpić jogurtem naturalnym, ale musi być akurat w lodówce.
Kalafior można zastąpić brokułami, jeśli dzień wcześniej nie zostały zjedzone.
Zastanawiałam się nad pomidorem - też był w lodówce.

Smacznego!!!

środa, 21 grudnia 2005

Parę lat temu koleżanka uraczyła mnie przepisem, który oczywiście sprawdziłam i przetworzyłam tak, aby smakował mi i mojej rodzinie. Teraz wykonuję te śledziki co roku 4-5 dni przed Wigilią, ale są dobre nawet po 2 dniach. Ilość wody z octem wychodzi na dwulitrowy słój, ale jeśli zabraknie marynaty, można dolać odrobinę przegotowanej, zimnej wody.


Śledź z jabłkami

 

Składniki:
9 - 10 filetów - 3 tacki po 200g śledzia (najlepsze są Matiasy lekko solone w oleju - mogą też być korzenne)
4 duże cebule
3 - 4 jabłka
1 - 2 pojemniki jogurtu naturalnego (20dag)
2 szklanki wody
1 szklanka octu winnego (5%)
2 łyżki cukru
½ łyżeczki soli
po kilka (8 -10) ziaren pieprzu, ziela angielskiego
2 szczypty gorczycy
2 - 3 listki laurowe
1 łyżka suszonego tymianku
natka pietruszki

 

Wykonanie:
Rozcieńczyć ocet wodą, dodać pieprz, ziele angielskie, gorczycę, listki laurowe i tymianek. Doprawić do smaku solą i cukrem. Zagotować marynatę i odstawić do ostudzenia.
Obrać cebulę, pokroić w grube (ok. 0,5cm) krążki i przelać wrzątkiem. Obrać jabłka i pokroić w cienkie ósemki, a nawet szesnastki. Filety pokroić w poprzek (każdy na 3 - 4 kawałki).
Układać w dwulitrowym słoju warstwami: śledzie; cebula; jabłka.
Całość zalać marynatą, na wierzch wlać olej, w którym były matiesy, aby powstała powłoka olejowa ok. 0,5 cm. Słój mocno zakręcić i odstawić do lodówki.
Przygotować najlepiej 3 – 4 dni przed spożyciem.


Podawać osączone z zalewy, ułożone na półmisku i posypane posiekaną zieleniną. W osobnym naczyniu podać jogurt naturalny do polewania śledzików na talerzu. Dobrze smakują z pieczywem białym.

Smacznego!!!

poniedziałek, 14 listopada 2005

Na prośbę pewnej kobietki, spragnionej śledzi na ostro - jeszcze raz o śledziku. W tej drugiej sałatce, wszystko zależy od ilości dodatków smakowych, ale nie radzę przeholować. Sałatki śledziowe mają to do siebie, że można je łączyć z różnymi dodatkami (co pod ręką) - podstawą zawsze są śledzie.

Sałatka śledziowo-jajeczna na szybko

 
Tacka filetów śledziowych Matjas, 3-4 jajka ugotowane na twardo, pęczek szczypiorku  lub 1 duża cebula czerwona. Pieprz. Śmietana (kwaśna) - 150-200 g.

 
Śledzie i jajka  pokroić w grubą kostkę. Szczypiorek lub cebulę pokroić drobno. Wszystko wymieszać. Doprawić pieprzem.

 
Sałatka śledziowa 

Tacka filetów śledziowych Matjas w oleju (250g), mała puszka kukurydzy, 1 duże jabłko, 2 średnie ogórki kwaszone, 1 duża cebula, 2-3 łyżeczki musztardy, 2 łyżki oleju, sól, pieprz, cukier, ocet (3%), posiekany szczypiorek.

Śledzie pokroić na małe kawałki. Ziemniaki umyć, ugotować w mundurkach, obrać, ostudzić, pokroić w drobną kostkę. Kukurydzę odcedzić. Jabłko, cebulę obrać, pokroić w kostkę. Ogórki pokroić w kostkę. Musztardę wymieszać z olejem. Wszystkie składniki wymieszać. Przyprawić do smaku solą, pieprzem, cukrem, octem, posypać szczypiorkiem.
Do sałatki można dodać 1-2 jajka ugotowane na twardo i pokrojone w kostkę.

Smacznego!!!

wtorek, 18 października 2005

Kilka lat temu, czytając artykuł o tradycjach świątecznych, zauważyłam opisany w treści  sposób przyrządzania sałatek śledziowych. Spróbowałam, zmodyfikowałam i otrzymałam coś takiego. Są to sałatki, które zawsze wychodzą, a ponieważ nie wszyscy lubią czosnek, więc tej sałatki zwykle robię mniej, ale ta z fasolką znika w kilka minut i najczęściej goście proszą o dokładkę. Przygotowuję je zawsze na tzw. "śledzika" i na Boże Narodzenie, ale także serwuję je przy innych okazjach i bez okazji.

Sałatka śledziowa z fasolką.


Składniki:
10 filetów śledziowych (najlepsze są Matiesy lekko solone w oleju, mogą być też korzenne)

2 – 3 nieduże ogórki kwaszone
1 duża cebula
Pęczek szczypiorku (nie musi być)
1 puszka fasoli czerwonej
3 – 4 łyżki majonezu

Pieprz


Wykonanie:
Filety i ogórki pokroić w kostkę, cebulę i szczypiorek posiekać. Fasolę odsączyć i przelać przegotowaną wodą.

Wszystkie składniki wymieszać, przyprawić do smaku pieprzem.
Sałatkę najlepiej przygotować dzień wcześniej.

 

Śledzie z czosnkiem.

 

Składniki:
8 – 10 filetów śledziowych (najlepsze są Matiesy lekko solone w oleju)

5 – 6 dużych ząbków czosnku (może być mniej czosnku – jak kto lubi)
½ szklanki śmietany
½ szklanki majonezu

Wykonanie:
Filety pokroić w dwucentymetrowe paski lub dużą kostkę. Czosnek przecisnąć przez praskę. Wszystkie składniki wymieszać.

Najlepiej przygotować dzień wcześniej.

 

Smacznego!!!

środa, 21 września 2005

Często oglądam programy o gotowaniu, zaglądam również na strony internetowe i wykorzystuję niektóre przepisy. Są naprawdę wspaniałe – w większości proste i szybkie w wykonaniu.

Właśnie z propozycji surówkowych wykorzystałam jedną.

Ponieważ lubię eksperymentować, najpierw zrobiłam ją dokładnie wg przepisu na surówkę Coleslaw, a później na jej bazie stworzyłam moją wersję - coś takiego:

  • 1/4 główki białej kapusty
  • 1/2 główki małej czerwonej kapusty
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 1/2 pomarańczowej papryki
  • 2 marchewki
  • 1 średnia cebula
  • 4 rzodkiewki
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • 1 mała puszka kukurydzy
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki majonezu
  • sól i pieprz

Kapusty pokroić w cieniutkie paseczki; papryki pokroić w poprzeczne paseczki; marchewki zetrzeć na grubej tarce; cebulę pokroić w cienkie półkrążki; rzodkiewki pokroić w słupki; pietruszkę posiekać; kukurydzę odcedzić.
Dodać majonez zmieszany z jogurtem, solą i pieprzem. Wymieszać wszystko w dużej salaterce. Wstawić do lodówki na 15 minut, aby się lekko schłodziła.

Podawać do mięsa pieczonego, smażonego. Smakuje również jako dodatek do ugotowanych jajek.

Smacznego!!!

 

Jeśli zabraknie jakiegoś składnika – też będzie dobra. Można zastosować tylko majonez lub tylko jogurt (wg uznania). W przypadku zastosowania samego jogurtu można dodać łyżkę musztardy.

Jak widać robiłam już różne próby z tą surówką. Wszystko zależy od i proporcji zamiennych składników